reklama
kategoria: Sport
25 maj 2026

Cenne punkty Marczyka i Dymurskiego w trudnym Rajdzie Skandynawii

fot. nadesłane
Miko Marczyk i Daniel Dymurski ukończyli 4. BAUHAUS Królewski Rajd Skandynawii na 7. miejscu w klasyfikacji generalnej. Oznacza to, że w najtrudniejszym wyzwaniu sezonu Polacy wywalczyli w Szwecji 13 cennych punktów do sezonowej klasyfikacji. Kierowca ORLEN Team ma świadomość tego, co należy poprawić i myślami jest już przy asfaltowej części kampanii FIA ERC.
Królewski Rajd Skandynawii rokrocznie stanowi niezwykle trudne wyzwanie dla stałych uczestników Rajdowych Mistrzostw Europy pochodzących spoza północnej części kontynentu. Do imprezy z bazą w Karlstad zgłasza się mnóstwo reprezentantów krajów nordyckich, ale również Łotyszy, czy Estończyków, którzy na tego typu szybkich, szutrowych trasach, potrafią prezentować tempo nieosiągalne dla innych. Dla stałych uczestników FIA ERC oznacza to konieczność minimalizowania strat i próbę wywiezienia ze Szwecji możliwie jak największego dorobku punktowego.

Miko Marczyk i Daniel Dymurski od samego początku rajdu jechali równym tempem, bez podejmowania zbędnego ryzyka. Mądra i rozważna jazda dała im ostatecznie 7. miejsce w klasyfikacji generalnej oraz 13 bardzo ważnych punktów do klasyfikacji całego sezonu. Warto zauważyć, że w większości zawodnicy, którzy ukończyli imprezę przed Polakami, nie są stałymi uczestnikami cyklu FIA ERC. Ta grupa bowiem miała spore problemy i wielu w ogóle nie dotarło do mety rajdu. A to oznacza, że różnice w mistrzostwach zdecydowanie się spłaszczyły i wszystko jest tutaj otwarte przed dalszą częścią kampanii 2026.
 

Kończymy Królewski Rajd Skandynawii na 7. miejscu, czym wyrównujemy nasz najlepszy wynik w tej imprezie. Ten rajd przez swoją charakterystykę zawsze jest dla nas najtrudniejszym wyzwaniem w całym sezonie. Wywozimy ze Szwecji 13 punktów i zważywszy na okoliczności, doceniamy tę zdobycz. Teraz przed nami cztery asfaltowe rajdy i mamy świadomość tego, jak trzeba się do nich przygotować. Musimy nabrać większej pewności siebie i podnieść nasze tempo – powiedział na mecie rajdu Miko Marczyk.


Kolejną rundą sezonu Rajdowych Mistrzostw Europy będzie 14. Rajd Rzymu. Impreza odbędzie się w dniach 3-5 lipca we Włoszech, więc przed załogami FIA ERC ponad miesiąc przerwy i treningów przed asfaltową częścią sezonu.


Wszystko, co musisz wiedzieć o załodze ORLEN Team:

Miko Marczyk ma 30 lat, urodził się 24 października 1995 roku w Łodzi. Rozpoczynał przygodę z motorsportem od kartingu, gdzie trzykrotnie został Mistrzem Polski w Kartingu Halowym;

Rywalizację w rajdach rozpoczął w 2016 roku startami w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Śląska, gdzie od razu zajął 3. miejsce w jednym z najlepiej obsadzonych sezonów w historii cyklu;

Szymon Gospodarczyk ma 41 lat, urodził się 19 maja 1985 roku w Rabce Zdrój. Swoją przygodę z rajdowym pilotażem rozpoczął w 2005 roku od startów w Rajdowym Samochodowym Pucharze PZM;

Załoga startuje razem od sezonu 2017. Wówczas wywalczyli mistrzostwo Polski w klasie Open N. W kolejnych latach Marczyk i Gospodarczyk wywalczyli dwa tytuły mistrzów Polski w klasyfikacji generalnej, a Miko został najmłodszym mistrzem Polski w historii;

Ich największym sukcesem jest mistrzostwo Europy w klasyfikacji generalnej w sezonie 2025. Dochodzą do tego m.in.: dwa tytuły drugich wicemistrzów Europy, wygrana w ORLEN Rajdzie Polski, 10 miejsc na podium w mistrzostwach Europy oraz 5 miejsc na podium w mistrzostwach świata;

Załoga startuje Škodą Fabią RS Rally2. Samochód ma silnik o pojemności 1,6 litra i mocy ok. 300 koni mechanicznych. Rozpędza się do setki w 3 sekundy. Ma napęd na cztery koła i pięciobiegową, sekwencyjną skrzynię biegów.
PRZECZYTAJ JESZCZE
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce