Rozpoczęły się obchody święta Przemienienia Pańskiego w prawosławnym sanktuarium na Grabarce
Uroczystości na Grabarce przypadają rokrocznie w dniach 18-19 sierpnia. W tym roku podczas tych obchodów polska Cerkiew chce upamiętnić 1700 lat od wydarzenia opisywanego jako odnalezienie Krzyża Pańskiego.
Przypisuje się to cesarzowej Helenie, matce cesarza Konstantyna Wielkiego; dzięki jej staraniom udało się odnaleźć ten krzyż. To z tym wydarzeniem związane jest chrześcijańskie Święto Podwyższenia Krzyża.
Obchody jubileuszu 1700-lecia odnalezienia Krzyża Pańskiego sobór biskupów Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego (PAKP) zapowiedział już w liście paschalnym, odczytywanym w cerkwiach w tegoroczną Wielkanoc. „Krzyż towarzyszy prawosławnemu chrześcijaninowi od narodzin aż do śmierci. Jest drogowskazem, znakiem zbawienia i zwycięstwa nad grzechem w sobie samym i w otaczającym świecie. Krzyż na mogiłach zmarłych zapewnia chrześcijan o przyszłym zmartwychwstaniu” - napisali hierarchowie.
W związku z tym jubileuszem na Grabarce stanie krzyż i zostanie poświęcona i odsłonięta pamiątkowa tablica.
Tradycją święta Przemienienia Pańskiego w tym sanktuarium są piesze pielgrzymki; rokrocznie biorą w nich udział wierni nie tylko z regionu. W tym roku były to grupy m.in. z Sokółki, Warszawy, Jabłecznej, Bielska Podlaskiego i Hajnówki; tylko w tych dwóch ostatnich było to łącznie ok. tysiąca osób.
Jako jedna z ostatnich na Grabarkę dotarła we wtorek po południu - zorganizowana po raz 41. - pielgrzymka z Białegostoku. Jej organizatorem było Bractwo Młodzieży Prawosławnej diecezji białostocko-gdańskiej. Z Białegostoku wyruszyło w piątek ponad dwieście osób, które w tym roku miały do pokonania przez pięć dni 120 km; po drodze dołączali do grupy kolejni pątnicy.
Kilka pielgrzymek przyszło na Grabarkę z Siemiatycz, oddalonych od sanktuarium o kilkanaście kilometrów. Wśród nich - licząca ponad tysiąc osób - 31. pielgrzymka wojska i służb mundurowych.
Wiele osób przynosi na Grabarkę krzyże, po dotarciu na miejsce pozostawiane tam z różnymi intencjami, najczęściej prosząc o zdrowie, pomyślność w rodzinie czy – w przypadku młodzieży – o dobre wyniki w nauce. Uczestnicy większych, zorganizowanych pielgrzymek, tradycyjnie ustawiają na wzgórzu wokół cerkwi duże krzyże, które na trasie niesie na ramionach po kilka osób.
Policja, która monitoruje ruch na drogach dojazdowych i sytuację na parkingach, większej liczby wiernych spodziewa się na wieczornym nabożeństwie. Apeluje, by stosować się do poleceń funkcjonariuszy (patrole są widoczne na drogach dojazdowych), którzy wiedzą, jak wygląda natężenie ruchu i gdzie jeszcze są wolne miejsca do parkowania.
Grabarka, z małą cerkwią na wzgórzu i założonym w 1947 r. żeńskim klasztorem, to dla prawosławnych miejsce święte. Ma dla nich takie znaczenie, jak Częstochowa dla katolików. Często nazywana jest też wzgórzem krzyży, z racji krzyży wotywnych, przynoszonych i ustawianych na wzgórzu przez wiernych. Przez lata ustawiono ich na Grabarce tysiące.
Tradycja pielgrzymowania w to miejsce sięga 1710 r. Wówczas jeden z okolicznych mieszkańców doznał objawienia, że wszyscy, którzy tam dotrą, zostaną uratowani od panującej wtedy epidemii cholery. Jak głosi przekaz, ci, którzy przybyli na Grabarkę i ustawili tam krzyż, zaczęli zdrowieć. Najliczniejsze pielgrzymki zaczęły przybywać tam po II wojnie światowej, gdy główne ówczesne sanktuaria prawosławne na terytorium Polski znalazły się w granicach ZSRR.
Po dojściu lub przyjeździe do monasteru tradycyjnie wiele osób najpierw udaje się do kapliczki z cudownym źródłem, znajdującej się u podnóża Świętej Góry. Wierzą, że tamtejsza woda ma moc uzdrawiania. Przemywają twarze i chore, bolące miejsca, a mokre chusteczki zostawiają przy kapliczce z przekonaniem, że zostawiają tam też swoje choroby czy grzechy. Potem wielu uczestników pieszych pielgrzymek na kolanach, modląc się, obchodzi małą cerkiew na wzgórzu.
Dokładnych danych co do liczby prawosławnych w Polsce nie ma. Hierarchowie PAKP szacują, że wiernych jest ok. 500 tys. W Narodowym Spisie Powszechnym przeprowadzonym w 2021 r. przynależność do Kościoła prawosławnego w Polsce, drugiego w kraju pod względem liczebności wiernych, zadeklarowało (pytanie o wyznanie było dobrowolne, można było odmówić na nie odpowiedzi) niecałe 151,7 tys. osób. (PAP)
rof/ agz/
Polska, Grabarka





