Przejdź do treści
wtorek, 18 sierpnia 2026 · imieniny: Heleny, Bronisławy wschód 05:22 · zachód 19:56
reklama
kategoria: Na Sygnale
18 sierpień 2026

Tatry: pożar w rejonie Włosienicy ugaszony; użyto drona do dostarczania wody

zdjęcie: Tatry: pożar w rejonie Włosienicy ugaszony; użyto drona do dostarczania wody / Polana Włosienica, 18.08.2026. Akcja gaśnicza w Tatrach, 18 bm. Pożar wybuchł w rejonie Włosienicy przed Morskim Okiem w trudno dostępnym terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Strażacy na miejsce dotarli na pokładzie śmigłowca TOPR. W akcji gaśniczej wykorzystywano także drona. Strażacy podejrzewają, że przyczyną pożaru mogło być uderzenie pioruna. (mr) PAP/Grzegorz Momot
Polana Włosienica, 18.08.2026. Akcja gaśnicza w Tatrach, 18 bm. Pożar wybuchł w rejonie Włosienicy przed Morskim Okiem w trudno dostępnym terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Strażacy na miejsce dotarli na pokładzie śmigłowca TOPR. W akcji gaśniczej wykorzystywano także drona. Strażacy podejrzewają, że przyczyną pożaru mogło być uderzenie pioruna. (mr) PAP/Grzegorz Momot
Pożar lasu w rejonie Włosienicy przed Morskim Okiem został ugaszony – przekazał PAP rzecznik zakopiańskiej straży pożarnej. W trudno dostępnym terenie działania prowadzili strażacy desantowani ze śmigłowca TOPR, a do dostarczania wody wykorzystano dużego drona TOPR.
Udostępnij Post

We wtorek po południu ratownicy TOPR powiadomili straż pożarną o zadymieniu w terenie leśnym w rejonie Włosienicy. Z uwagi na trudnodostępny teren dwóch strażaków zostało opuszczonych ze śmigłowca TOPR w rejonie zadymienia. Przy użyciu piły elektrycznej przecięli oni palące się drzewo, a następnie ręcznymi narzędziami obkopali teren pogorzeliska i dokładnie przelali go wodą.

– Metr po metrze zalewaliśmy pogorzelisko wodą, którą dostarczał dron TOPR z podwieszonym 30-litrowym zbiornikiem – powiedział PAP brygadier Krzysztof Leja, rzecznik zakopiańskiej straży pożarnej.

Wodę do gaszenia dostarczyły dwa wozy ratowniczo-gaśnicze, które drogą prowadzącą do Morskiego Oka dotarły w rejon Polany Włosienicy. Tam napełniano zbiornik podwieszony pod dronem, który następnie transportował wodę na pogorzelisko.

Pożar objął niewielki obszar. Paliła się ściółka leśna oraz wnętrze jednego drzewa. Strażacy podejrzewają, że przyczyną pożaru mogło być uderzenie pioruna. W ostatniej dobie w tym rejonie występowały wyładowania atmosferyczne.

– Zapalił się niewielki obszar. Paliła się ściółka leśna i wnętrze jednego drzewa. Przyczyna pożaru nie jest znana, ale jest to miejsce odległe od szlaku i trudno dostępne. W ostatniej dobie występowały tam wyładowania atmosferyczne, dlatego niewykluczone, że pożar mógł powstać w wyniku uderzenia pioruna – powiedział Leja.

Strażak podkreślił, że zadymienie w rejonie Włosienicy, tuż przy granicy ze Słowacją, zostało bardzo szybko zauważone przez ratowników TOPR, dzięki czemu pożar nie zdążył się rozprzestrzenić.

– Na takich wysokościach w polskiej części Tatr wcześniej nie dochodziło do tego typu pożarów. Mamy tutaj wilgotne tereny leśne, ale gdyby ogień nie został szybko zauważony, mógłby się rozprzestrzenić. Szybka reakcja TOPR pozwoliła na sprawne podjęcie działań – zaznaczył rzecznik.

W słowackiej części Tatr pożary ściółki leśnej zdarzały się już wielokrotnie. Południowe stoki Tatr są bardziej nasłonecznione i narażone na przesuszanie. Do ostatniego pożaru doszło przed kilkoma dniami w rejonie Popradzkiego Stawu, gdzie ogień objął około 1,2 hektara lasu. W akcji gaśniczej wykorzystywano wówczas m.in. śmigłowiec Black Hawk. (PAP)

szb/ agz/



Polska, Zakopane

PAP Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj