Sobkowiak-Czarnecka: na początku kwietnia umowa z KE ws. SAFE powinna być podpisana
W piątek rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna, która upoważnia ministrów obrony i finansów do podpisania umowy dot. unijnego programu SAFE. Zgodnie z uchwałą spłata pożyczki nastąpi ze środków niewliczanych do minimalnego limitu wydatków na obronność. To odpowiedź na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego z czwartku, który poinformował, że nie podpisze rządowej ustawy wdrażającej unijny mechanizm SAFE.
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła w TVN24, że program SAFE dalej będzie realizowany. - Nie zmienia się ta kwota 43,7 mld euro, którą mamy wynegocjowaną w komisji i na którą w lutym dały zielone światło wszystkie kraje członkowskie - zaznaczyła i dodała, że w piątek odbyła rozmowę w Komisji Europejskiej.
- Pojawiło się pytanie - chcieliście ten mechanizm, to wy mówiliście, że Unia Europejska musi wziąć wspólną odpowiedzialność za bezpieczeństwo i wam pomóc, a teraz słyszymy, że wasz prezydent mówi nie. Miałam dzisiaj rozmowę na ten temat. Dalej podtrzymujemy naszą wolę - powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.
Dodała, że „ma nadzieję, że podpisanie umowy z KE to będzie kwestia kilku tygodni”. - Myślę, że pierwsze dni kwietnia to będzie podpisanie tej umowy. Po kilku tygodniach otrzymamy 15 proc. zaliczki, czyli około 6 mld euro, pierwsze pieniądze pójdą na system SAN, czyli ścianę antydronową na wschodniej granicy. W październiku rozliczenie kolejnej transzy. Tyle pieniędzy, ile zakontraktujemy, o tyle wystąpimy do Brukseli, bo ta pożyczka jest wypłacana transzami. I tak, jak idzie zaawansowanie realizacji projektów, tak są wypłacane pieniądze. Dwa razy do roku to będzie się działo, do 2030 r. - wyjaśniła.
W uchwale w sprawie Programu Polska Zbrojna rząd zadeklarował kontynuację działań na rzecz pozyskania środków finansowych także na wsparcie zadań realizowanych przez Policję, Straż Graniczną, Służbę Ochrony Państwa oraz na rozwój infrastruktury drogowej i kolejowej służącej zwiększeniu bezpieczeństwa państwa.
Sobkowiak-Czarnecka zapytana o fundusze na te cele powiedziała, że „jest to wyzwanie, nad którym cały czas trwają prace”.
- Szukamy drogi, żeby uratować część z tych inwestycji przede wszystkim w Policję, Straż Graniczną i w infrastrukturę. Myślę, że to jest kwestia kilku, kilkunastu dni - stwierdziła. - My też już dzisiaj wiemy, że nie położymy kolejnej ustawy, bo nie mam żadnej gwarancji, że pan prezydent się na nią zgodzi. Musimy działać w ramach prawa, ale musimy działać tak, żeby zadbać o bezpieczeństwo Polaków - podsumowała.
Pełnomocniczka rządu ds. SAFE przypomniała, że rząd czeka do niedzieli na pieniądze z NBP. Prezes Narodowego Banku Polskiego Adama Glapiński przedstawił w środę informacje dotyczące finansowania zapowiedzianej wcześniej przez niego i prezydenta Karola Nawrockiego propozycji tzw. „polskiego SAFE 0 proc.” - czyli wykorzystania na obronność zysków ze wzrostu wyceny złota. Według prezydenta, propozycja ta ma stanowić alternatywę dla unijnego programu dozbrajania SAFE. W Sejmie został już złożony dotyczący „SAFE 0 proc.” prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych.
- Uważam, że tych pieniędzy po prostu nie ma, bo najpierw słyszałam, że są tu i teraz, potem, że za miesiąc, za dwa, za trzy, teraz już słyszymy, że może w następnych latach. Już nie mówię o wypowiedzi pana prezesa (Adama) Glapińskiego z tego tygodnia, który mówił, że właściwie to chyba wojsko tyle nie potrzebuje - zaznaczyła Sobkowiak-Czarnecka.
Uchwała w sprawie Programu Polska Zbrojna upoważnia ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do reprezentowania polskiego rządu i podpisania w jego imieniu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE, którą Bank Gospodarstwa Krajowego zaciągnie na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Zobowiązania finansowe BGK z tytułu pożyczki SAFE zostaną objęte gwarancją Skarbu Państwa.
Spłata pożyczki – jak wynika z uchwały - nastąpi ze środków, które nie są wliczane do minimalnego limitu wydatków na obronność. To warunek, który obowiązywał również w przypadku przedłożonej prezydentowi ustawy. Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz mówił w piątek w Sejmie, że uchwała zabezpiecza budżet resortu obrony.
Zgodnie z uchwałą minister obrony koordynuje wykonywanie działań wynikających z założeń SAFE i złożonego przez Polskę w jego ramach wniosku. Szef resortu obrony zatem reprezentuje Polskę w kontaktach m.in. z Komisją Europejską, a także monitoruje sporządzanie raportów w tej sprawie.
Dokument zobowiązuje jednocześnie podmioty administracji rządowej realizujące projekty z SAFE do zapewnienia funkcjonowania wewnętrznego systemu kontroli wykorzystania środków - ma on obejmować kontrolę realizacji projektów, identyfikację ryzyka i zapobieganie nadużyciom. Jednocześnie szef Krajowej Administracji Skarbowej odpowiedzialny jest za audyt gospodarowania środkami z pożyczki SAFE.
Uchwała przewiduje też objęcie wykorzystania środków z SAFE osłoną antykorupcyjną i kontrwywiadowczą realizowaną przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego i Centralne Biuro Antykorupcyjne. Przy czym sprawozdanie w tej sprawie Radzie Ministrów przedstawiać ma co roku minister właściwy do spraw koordynowania działalności służb specjalnych. (PAP)
mbed/ mow/
Polska, Warszawa





