Bitwa pod Kannami i jej fatalne skutki
Annibale a Canne fot. Wikimedia Commons
W dniu 2 sierpnia 216 r.p.n.e. armia rzymska doznała całkowitej porażki w słynnej bitwie pod Kannami, przegrywając z jednym z najwybitniejszych wodzów w historii, Hannibalem.
Dla wielu pokoleń starożytnych Rzymian bitwa pod Kannami była miejscem-symbol, stanowiąc zarówno powód do wstydu, jak i wieczną pamiątkę utraty kilkudziesięciu tysięcy legionistów. To jedna z największych bitew starożytności, stoczona 2 sierpnia 216 r. p.n.e., która na zawsze pozostawiła plamę na rzymskim honorze i jednocześnie była przełomowym momentem II wojny punickiej.
Wiosną 218 r. p.n.e. wojska Hannibala przekroczyły Pireneje i wkroczyły do Galii, gdzie przeprowadzono werbunek do armii. W zimie, w trudnych warunkach, ok. 55-60 tys. armia kartagińska przekroczyła górskie przełęcze Alp, zaskakując Rzymian. Pomimo strat w ludziach, sprzęcie i słoniach bojowych, Hannibal znalazł się na terytorium Italii, kontynuując swoje zwycięskie pochodzenie. Jeszcze w 218 r. p.n.e. stoczył dwie zwycięskie bitwy, pobił Rzymian nad rzeką Ticinus w listopadzie, a następnie pokonał legiony nad Trebbią w grudniu. Kierując się na Rzym, zmierzył się z konsulem Flaminiusz latem 217 r. p.n.e. Obie armie spotkały się niedaleko Jeziora Trazymeńskiego, gdzie Rzymianie, zaskoczeni w marszu i przyparci do przeszkody wodnej, ponieśli druzgocącą klęskę.
Hannibal miał otwartą drogę do Rzymu, jednak wiele czynników uniemożliwiło mu szybki marsz w kierunku stolicy republiki. Zdobycie Rzymu "z marszu" było niemożliwe z uwagi na liczną załogę miasta oraz dobrą ufortyfikację murów. Regularne oblężenie było również wykluczone, ponieważ Kartagińczycy nie mieli machin oblężniczych. Hannibal nie mógł liczyć na rychłą kapitulację Rzymian i nie próbował wziąć stolicy głodem. Możliwości aprowizacyjne Rzymu były ogromne, a Kartagińczycy byli wyczerpani po zimowej przeprawie przez Alpy i kolejnych bitwach, co skutkowało brakiem żywności w armii.
Wszystkie te czynniki spowodowały, że zamiast oblężenia Rzymu, Hannibal skierował się dalej na południe.
Przyczyny bitwy pod Kannami
W roku 219 p.n.e. na Półwyspie Iberyjskim miała miejsce bitwa pod Saguntem. Wojska kartagińskie pod dowództwem charyzmatycznego wodza, Hannibala, oblegały i zdobyły miasto sprzymierzone z Rzymem. Te wydarzenia zostały w Rzymie potraktowane jako akt wypowiedzenia kolejnej wojny. Rzymianie, opierając się na swoim sukcesie z lat 264-241, kiedy pokonali flotę wroga, spodziewali się łatwego zwycięstwa w nadchodzącym konflikcie. Jednak nie przewidzieli, że podczas tej wojny Hannibal wykaże pełen talent dowódczy. Jego kampania miała charakter lądowy i toczyła się na Półwyspach Iberyjskim i Apenińskim.Wiosną 218 r. p.n.e. wojska Hannibala przekroczyły Pireneje i wkroczyły do Galii, gdzie przeprowadzono werbunek do armii. W zimie, w trudnych warunkach, ok. 55-60 tys. armia kartagińska przekroczyła górskie przełęcze Alp, zaskakując Rzymian. Pomimo strat w ludziach, sprzęcie i słoniach bojowych, Hannibal znalazł się na terytorium Italii, kontynuując swoje zwycięskie pochodzenie. Jeszcze w 218 r. p.n.e. stoczył dwie zwycięskie bitwy, pobił Rzymian nad rzeką Ticinus w listopadzie, a następnie pokonał legiony nad Trebbią w grudniu. Kierując się na Rzym, zmierzył się z konsulem Flaminiusz latem 217 r. p.n.e. Obie armie spotkały się niedaleko Jeziora Trazymeńskiego, gdzie Rzymianie, zaskoczeni w marszu i przyparci do przeszkody wodnej, ponieśli druzgocącą klęskę.
Hannibal miał otwartą drogę do Rzymu, jednak wiele czynników uniemożliwiło mu szybki marsz w kierunku stolicy republiki. Zdobycie Rzymu "z marszu" było niemożliwe z uwagi na liczną załogę miasta oraz dobrą ufortyfikację murów. Regularne oblężenie było również wykluczone, ponieważ Kartagińczycy nie mieli machin oblężniczych. Hannibal nie mógł liczyć na rychłą kapitulację Rzymian i nie próbował wziąć stolicy głodem. Możliwości aprowizacyjne Rzymu były ogromne, a Kartagińczycy byli wyczerpani po zimowej przeprawie przez Alpy i kolejnych bitwach, co skutkowało brakiem żywności w armii.
Wszystkie te czynniki spowodowały, że zamiast oblężenia Rzymu, Hannibal skierował się dalej na południe.





