Nie tylko Tajlandia i Wietnam. Afryka zajmuje połowę TOP10 zimowej egzotyki
Polska jesień, choć pełna uroku, niestety oznacza krótsze dni i mniej słońca. Tymczasem w wielu popularnych regionach Azji Południowo-Wschodniej kończy się pora deszczowa i rozpoczyna okres bardziej stabilnej, słonecznej pogody. Wiele regionów Afryki również kusi w tym czasie słońcem i stabilną pogodą. Nie bez powodu z roku na rok turystów zainteresowanych egzotycznymi kierunkami przybywa.
Egzotyczny wyjazd jeszcze nigdy nie był tak prosty do zorganizowania. Biuro podróży zajmuje się lotem, hotelem, transferami i opieką na miejscu. Klient nie musi samodzielnie łączyć kilku rezerwacji ani planować podróży z przesiadkami. Może wsiąść do samolotu w Polsce, a po kilku, czy trochę ponad 10 godzinach znaleźć się na wybrzeżu Azji, w Afryce lub Ameryce Środkowej – komentuje Mateusz Jarzębowicz, head of travel supply w Travelplanet.pl.
Afryka coraz popularniejsza, Azja na pierwszym miejscu
Kraje afrykańskie to już połowa z dziesięciu najpopularniejszych kierunków egzotycznych wśród klientów biur podróży. Kenia i Tanzania są w pierwszej połowie tego zestawienia. Dalej plasują się Wyspy Zielonego Przylądka, Mauritius i Gambia ze wzrostem o 200 proc. rok do roku.
Choć pod względem liczby rezerwacji Gambia pozostaje mniejszym kierunkiem niż Kenia czy Tanzania, wzrost o 200 proc. pokazuje, że turyści coraz chętniej wybierają także mniej oczywiste oblicze Afryki. Ten niewielki kraj łączy wypoczynek na szerokich plażach Atlantyku z możliwością poznawania przyrody, lokalnych targów i miejscowości położonych nad rzeką Gambią. Jej dodatkowym atutem jest pora sucha przypadająca na europejską zimę.
Egzotycznych rezerwacji na ten sezon przybywa i już teraz, jeszcze przed startem sezonu, możemy mówić o dwucyfrowych wzrostach w porównaniu z tym samym okresem rok temu. Najczęściej wybieranym kierunkiem jest Tajlandia, z Phuket i Krabi na czele. To regiony znane z szerokich plaż, wapiennych skał wyrastających z turkusowego morza, wycieczek na niewielkie wyspy i bardzo różnorodnej kuchni.
Najpopularniejsze kierunki egzotyczne
1.Tajlandia
2. Kenia
3. Wietnam
4. Tanzania
5. Dominikana
6. Meksyk
7. Malediwy
8. Wyspy Zielonego Przylądka
9. Mauritius
10. Gambia
Źródło: dane Travelplanet.pl, stan na sierpień 2026 r.
Więcej bezpośrednich lotów do Wietnamu
Trzecie miejsce Wietnamu w zestawieniu pokazuje, że popyt na ten kierunek już jest znaczny. W sezonie zimowym 2026/27 jego popularność może wzrosnąć jeszcze bardziej, bo bezpośrednich połączeń przybędzie.
Od listopada dostępne będą bezpośrednie loty z Katowic, na których oparto między innymi pobyty w hotelach w rejonie Mui Ne. Od grudnia podróżni skorzystają również z połączeń z Warszawy do Cam Ranh, obsługujących wypoczynek w Cam Ranh i pobliskim Nha Trang. Program zaplanowano do maja 2027 roku. W zimowej ofercie znajdą się ponadto bezpośrednie przeloty z Warszawy oraz pobyty w hotelach położonych w Phan Thiet i Mui Ne.
Ubiegły sezon potwierdził duży potencjał sprzedażowy Wietnamu i pokazał, że bezpośrednie czartery dobrze odpowiadają na potrzeby polskich klientów. Rozbudowa programu na zimę 2026/27 jest zatem konsekwencją już widocznego popytu. Więcej terminów, wyloty z Warszawy i Katowic oraz oferta obejmująca różne regiony zwiększają dostępność i pozwalają dotrzeć do szerszej grupy podróżnych. Wietnam umacnia swoją pozycję wśród najważniejszych kierunków zimowej egzotyki. – dodaje przedstawiciel Travelplanet.pl.
Lecimy daleko, więc chcemy zobaczyć więcej
Wraz z rosnącą popularnością egzotyki zwiększa się zainteresowanie wycieczkami objazdowymi oraz programami łączącymi zwiedzanie z wypoczynkiem.
Skoro podróż trwa nawet kilkanaście godzin, na miejscu chcemy zobaczyć jak najwięcej świata, który tak bardzo różni się od tego, co mamy na co dzień. Liczą się przeżycia: rejs, trekking, spotkanie z dziką przyrodą podczas foto safari, wizyta na targu czy posiłek, w miejscu, w którym stołują się lokalni mieszkańcy. Klienci chcą wrócić z poczuciem, że choć trochę poznali odwiedzany kraj, chcą zobaczyć jak najwięcej, przywieźć nie tylko niesamowite zdjęcia, ale i wspomnienia na resztę życia – wyjaśnia Ewelina Karczewska-Stasik, ekspertka ds. rynku turystycznego z Travelplanet.pl.
Dobrym przykładem tego trendu jest Kostaryka. Tej jesieni klienci biur podróży skorzystają z bezpośrednich czarterów do Liberii. Z Katowic wyjazdy dostępne będą od listopada. Podróż potrwa około 12 godzin, ale nie będzie wymagała przesiadki. Program łączy wypoczynek z poznawaniem parków narodowych, wulkanów, lasów chmurowych i wodospadów.
Egzotyczna zima, czyli narty w Kazachstanie
Jedną z najbardziej zaskakujących premier sezonu są narty w Kazachstanie. To kierunek, który rzadko pojawia się obok klasycznych zimowych regionów Europy. Może jednak zainteresować narciarzy szukających nowych tras i mniej oczywistych miejsc.
Turyści będą mogli skorzystać z programu obejmującego ośrodki Shymbulak i Oi-Qaragai w pobliżu Ałmaty. Podróż rozpoczyna się bezpośrednim lotem z Warszawy. Shymbulak leży w górach Tienszan, a jego najwyższe trasy znajdują się na wysokości ponad 3200 metrów. W programie przewidziano również pobyt w Oi-Qaragai oraz możliwość poznania Ałmaty.
Narty i egzotyka pozornie do siebie nie pasują. Kazachstan pokazuje jednak, że granice między rodzajami wyjazdów zaczynają się zacierać. Można pojechać na stok, a jednocześnie odkrywać Azję Środkową, lokalną kuchnię i kulturę nomadów. To na razie nisza, ale właśnie od takich premier często zaczyna się zainteresowanie nowym regionem – mówi Mateusz Jarzębowicz, head of travel supply w Travelplanet.pl.
Bezpośrednie loty zmieniają rynek egzotyki
Rozwój bezpośrednich połączeń nie tylko skraca podróż. Poszerza też grupę klientów, którzy są gotowi rozważyć urlop w Azji, Afryce czy Ameryce Środkowej. Kierunki wymagające dotąd samodzielnego planowania i czasem kilku przesiadek stają się pełnoprawną częścią oferty turystyki zorganizowanej.
Sezon zimowy 2026/27 będzie kolejnym etapem tej zmiany. Wietnam umacnia swoją pozycję wśród najpopularniejszych kierunków, Kostaryka zyskuje nowe możliwości rozwoju, a Kazachstan pojawia się w ofercie w zupełnie nieoczywistej, narciarskiej odsłonie.





