W tym roku oszuści wyłudzili od seniorów z woj. lubuskiego prawie dziewięć mln zł
Każdego tygodnia lubuscy policjanci przyjmują zawiadomienia od starszych osób, które zostały oszukane. Z reguły proceder wygląda tak samo - rozmowa telefoniczna z fikcyjnym policjantem lub członkiem rodziny, dramatyczna historia, przekazanie pieniędzy.
- Przypominamy, że policjanci nigdy nie proszą o przekazywanie im jakichkolwiek pieniędzy – powiedział nadkom. Kimet.
Dodał, że mimo wielu apeli, akcji prewencyjnych starsze osoby, pełne zaufania do ludzi wciąż dają się zwieść fałszywym historiom opowiadanym przez telefonicznych naciągaczy. Często dotyczą one wypadku drogowego, w którym uczestniczył czyjś syn, córka, wnuczek bądź wnuczka, ale i wzięcia udziału w tajnej, policyjnej akcji wymierzonej w innych przestępców.
Przestępcy bez skrupułów wykorzystują socjotechniki, by zwiększyć presję na swoich ofiarach, wzbudzić w nich silne emocje, a w konsekwencji skłonić je do wykonywania wszystkich poleceń. W ten sposób udaje im się wyłudzać od seniorów całe ich oszczędności, niekiedy kwoty sięgające dziesiątek tysięcy zł.
- Apelujemy, by rozmawiać z naszymi rodzicami, babciami czy dziadkami. Uczulajmy ich, aby byli ostrożni w kontaktach z obcymi osobami, wypytującymi o sprawy osobiste czy finansowe. W przypadku najmniejszych podejrzeń natychmiast zgłaszajmy te sprawy policji – zaznaczył rzecznik.
W 2025 r. oszuści specjalizujący się w opisanych przestępstwach wyłudzili od lubuskich seniorów łącznie ponad 13 mln zł. (PAP)
mmd/ mark/
Polska, Gorzów Wielkopolski





