Szef MON: po dwóch latach Tarczy Wschód w wielu miejscach osiągamy wstępną gotowość operacyjną
Podczas konferencji prasowej podsumowującej dwa lata programu Tarcza Wschód – czyli systemy fortyfikacji na wschodniej granicy – Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że „wielką misją” programu jest jego „potencjał odstraszania”.
Przypomniał że Tarcza Wcshód obejmuje zarówno granice z Rosją (obwodem królewieckim), Białorusią i Ukrainą.
Zaznaczył, że projekt ten „nie jest już projektem narodowym”, a stał się „projektem sojuszniczym” – przypomniał, że przy jego budowie pomagają m.in. niemieccy saperzy i dodał, że za niedługo będzie można mówić o kolejnych partnerach zaangażowanych w pomoc przy wzmacnianiu granicy wschodniej flanki NATO.
Szef MON podkreślił szczególną rolę unijnego mechanizmu SAFE w realizacji programu, co – jak zaznaczył – umożliwiło dołączyć do Tarczy Wschód prawie 30 dodatkowych projektów. Jak wymineiał, to m.in. systemy dronowe, antydronowe, systemy sztucznej inteligencji czy obrony cyber.
Poinformował, że po dwóch latach „w wielu miejscach” osiągana jest już wstępna gotowość do działań operacyjnych.
Wicepremirer dodał, że na działania związane z zabezpieczeniem wschodniej granicy przeznaczono już około 10 mld euro.(PAP)
from/ ugw/
Polska, Giżycko





