76 policjantów uhonorowanych medalem imienia podkomisarza Andrzeja Struja
Obecny na uroczystości szef MSWiA Marcin Kierwiński podkreślił, że celem czwartkowego spotkania jest oddanie hołdu tym, którzy w chwilach najwyższej próby wykazali się „wielką odwagą, wielką odpowiedzialnością, wielką siłą i hartem ducha”.
Kierwiński podkreślił, że policjanci ci pokazali, że służba drugiemu człowiekowi jest rzeczą najważniejszą, oraz że bezpieczeństwo i życie drugiego człowieka jest wartością, która wpisuje się w etos i w służbę policjanta.
- Dziś będziemy honorować 76 bohaterek i bohaterów, którzy budują wizerunek dzisiejszej policji, którzy budują etos i siłę dzisiejszej służby. To Wy, na służbie lub poza służbą, ratowaliście życie, zdrowie i dobytek innych ludzi z narażeniem własnego bezpieczeństwa, z narażeniem własnego życia. Reagowaliście, gdy działy się ludzkie dramaty, gdy działa się ludzka krzywda, gdy sytuacja wymagała błyskawicznej reakcji, przełamania strachu o własne życie i o własne bezpieczeństwo - mówił szef MSWiA.
Kierwiński zwracając się do odznaczonych podkreślił, że choć obecnie w policji służy ponad 102 tys. funkcjonariuszy, którzy każdego dnia bronią bezpieczeństwa Polaków, to właśnie oni są „elitą tej wielkiej armii”. - Jesteście elitą, która buduje wizerunek polskiego policjanta, wizerunek polskiego funkcjonariusza - mówił.
Szef KGP gen. insp. Marek Boroń podkreślił, że medal imienia podkom. Andrzeja Struja jest symbolem bezinteresowności i gotowości niesienia pomocy drugiemu człowiekowi. - Każdego dnia policjanci podejmują trudne decyzje i stają wobec nieprzewidywalnych sytuacji. Nieustannie gotowi do działania w obronie życia i bezpieczeństwa innych. Nie wiedzą czy po służbie wrócą do swoich domów i rodzin - mówił Boroń.
Dodał, że jako komendant główny jest dumny z odznaczonych funkcjonariuszy. - Dzisiaj jesteście naszymi bohaterami. Bohaterami tych, którym uratowaliście życie i zdrowie - mówił.
Jedną z odznaczonych w czwartek policjantek jest funkcjonariuszka z Komendy Powiatowej Policji w Wołowie (Dolnośląskie) st. sierż. Dominika Łozińska. W kwietniu 2025 roku funkcjonariuszka weszła przez okno do zadymionego mieszkania, stłumiła pożar kuchenki oraz odcięła dopływ gazu, a następnie z pokoju ewakuowała nieprzytomną kobietę. Również z garnizonu dolnośląskiego są sierż. Klaudia Suchorska i sierż. Hubert Kuźmiński. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Dzierżoniowie w kwietniu ub.r. roku podjęli interwencję w płonącym budynku, w którym pozostały osoby nie mogące się samodzielnie wydostać. Policjanci wbiegli do środka i mimo dymu i płomieni odnaleźli starsze małżeństwo, wyprowadzając ich na zewnątrz.
Podkomisarz Andrzej Struj pracował w wydziale wywiadowczo-patrolowym stołecznej policji. Zginął od ciosów nożem 10 lutego 2010 r. w Warszawie, gdy podczas urlopu interweniował wobec chuliganów, którzy niszczyli tramwaj. Służył w policji 15 lat.
Na awersie srebrnego medalu ustanowionego przez szefa MSWiA w 2021 r. na tle odznaki policyjnej widnieją pochodzące z roty ich ślubowania słowa "nawet z narażeniem życia". Wcięcie na rewersie symbolizuje przedwcześnie zakończone życie policjanta. Z tej strony wpisano jego stopień służbowy, imię i nazwisko oraz lata życia 1968-2010.
Odznaczenie przyznawane jest policjantom za ratowanie ludzkiego życia lub zdrowia z narażeniem własnego – poza służbą lub w czasie służby – oraz ratowania mienia (poza służbą). Nadaje je minister spraw wewnętrznych – z własnej inicjatywy albo na wniosek komendanta głównego policji. Medal może być nadany pośmiertnie. (PAP)
mchom/ mas/ kj/
Polska, Warszawa




