Podkarpackie: pożar w skansenie w Sanoku; spłonął kościół pw. św. Mikołaja z 1667 r.
Jak podało Muzeum, w związku z pożarem skansen został zamknięty do odwołania. - Dla nas jest to niepowetowana strata - powiedział o zniszczonym kościele pw. św. Mikołaja dyrektor Muzeum Marcin Krowiak.
Jak poinformował PAP oficer prasowy PSP w Sanoku st. kpt. Paweł Giba, zgłoszenie o pożarze strażacy otrzymali po godz. 1 w nocy. Na miejsce skierowano siły i środki Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej. W sumie zadysponowano 27 jednostek i prawie 140 strażaków.
- Po przybyciu pierwszych zastępów na miejsce, pożarem objęty był już cały budynek drewnianego kościoła św. Mikołaja oraz zagrożone były budynki znajdujące się w bliskiej odległości, to jest około 10 drewnianych budynków znajdujących się w promieniu około 50 metrów - powiedział st. kpt. Giba.
Dodał, że w pierwszej kolejności strażacy zastosowali prądy gaśnicze w celu ochrony zagrożonych budynków, ponieważ kościół był już całkowicie objęty pożarem. Jak powiedział, ogień z kościoła objął dwa budynki - Chałupę z Niebocka i stodołę - które uległy uszkodzeniu. Pozostałe zagrożone budynki udało się uratować.
Na porannej konferencji oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Sanoku, aspirant sztabowy Anna Oleniacz, powiedziała, że policjanci zabezpieczali miejsce zdarzenia do czasu zakończenia akcji gaśniczej.
Jak podała, oględziny miejsca po pożarze zostaną przeprowadzone w niedzielę o godz. 11 z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. - Zebrany materiał dowodowy i zabezpieczone dowody posłużą do wyjaśnienia okoliczności i przyczyn tego zdarzenia - powiedziała.
Dyrektor Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku Marcin Krowiak podkreślił, że część wyposażenia Chałupy z Niebocka udało się uratować. W przypadku kościoła pw. św. Mikołaja nie udało się natomiast uratować znajdującego się w nim wyposażenia. - Dla nas jest to niepowetowana strata. Jeden z najstarszych kościołów nie tylko na Podkarpaciu, ale i w Polsce, nasza perła uległa dzisiejszej nocy całkowitemu zniszczeniu - powiedział. Podziękował straży pożarnej, policji oraz pracownikom skansenu za profesjonalizm, dzięki któremu udało się możliwie zminimalizować straty.
– Postaramy się w porozumieniu z policją i strażą pożarną jak najszybciej przeprowadzić wszelkie sprawy, oględziny i zabezpieczenie pogorzelisk. Będziemy chcieli też jak najszybciej udostępnić Muzeum dla zwiedzających. Chcemy, żeby muzeum dalej żyło, żeby cieszyło zwiedzających tym, czym możemy jeszcze się pochwalić – podkreślił Krowiak.
Dodał, że obmurowanie kościoła zostało zachowane, a drewniany krzyż znajdujący się w okolicy około sześciu do dziesięciu metrów nie został praktycznie dotknięty pożarem.
Przypomniał, że skansen w Sanoku to blisko 180 obiektów architektury drewnianej. Jak dodał, w historii całego Muzeum jest do drugi pożar - pierwszy wybuchł w 1994 roku, w którym spłonęło 13 obiektów.
Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku powstało w 1958 r. Zgromadzono w nim niemal 200 obiektów charakterystycznych dla budownictwa w południowo-wschodniej Polsce. Każdego roku skansen odwiedza ok. 140 tys. osób.
Wybudowanie znajdującego się w sanockim skansenie kościoła pw. św. Mikołaja datowane jest na 1667 roku. Do Muzeum przeniesiony został natomiast w latach 70. XX wieku. (PAP)
Materiał wideo dostępny na: https://wideo.pap.pl/pap-media,101/pozar-w-skansenie-w-sanoku-splonal-kosciol-pw-sw-mikolaja,94677 (w wersji surowej do edycji).
nl/ bst/ jpn/
Polska, Sanok





