Aleksandra Owca: do ostatniej godziny walczymy o wejście do drugiej tury
W piątek Aleksandra Owca w ramach trasy kampanijnej odwiedza różne części miasta, jej finał odbędzie się wieczorem na Placu Niepodległości w Podgórzu. Podczas konferencji prasowej na Rynku Głównym kandydatka w przedterminowych wyborach na prezydenta miasta zapowiedziała, że do końca dnia będzie zachęcać kolejnych Krakowian do oddania na nią głosu. – Zależy mi na tym, żebyśmy mieli prawdziwy wybór – mówiła Owca.
Jak oceniła, Kraków stoi przed „ogromnym wyzwaniem”. - Mamy z jednej strony kontynuację, z drugiej strony pewne decyzje, które moim zdaniem nie świadczą najlepiej o liderze sondaży – zauważyła. Doprecyzowała, że chodzi o wycofanie się z wyborów Jana Hoffmana i przekazanie poparcia Łukaszowi Gibale, co nazwała „brzydką ustawką” i „zagraniem nie fair” przez Hoffmana w stosunku do wyborców.
– Ja walczę o wejście do drugiej tury, walczę o zwycięstwo z moim programem i ze wsparciem tych osób, które pracują w mojej kampanii, które na mnie głosują, które we mnie uwierzyły – zadeklarowała.
Zdaniem kandydatki, miasto w ostatnich latach sprzyjało nie zwykłym mieszkańcom, ale sektorowi biznesu, deweloperom i branży turystycznej. – Czas, żeby Kraków zaczął działać dla ludzi, żeby Kraków, jego wszystkie dzielnice były miejscem, w którym możemy normalnie mieszkać, pracować, uczyć się, spędzać razem czas, zakładać rodziny. I mam głęboką nadzieję, że jesteśmy u progu tej zmiany na lepsze – dodała Owca.
Wybory prezydenta Krakowa odbędą się 27 września po tym, gdy w maju w referendum mieszkańcy odwołali z tej funkcji Aleksandra Miszalskiego (KO).
Po rezygnacji w środę z kandydowania inicjatora referendum odwoławczego, Jana Hoffmana w wyborach prezydenta Krakowa pozostaje siedmioro kandydatów. Są to: Michał Drewnicki (PiS), Łukasz Gibała (Kraków dla Mieszkańców), Daria Gosek-Popiołek (Lewica), Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej), Aleksandra Owca (Razem), Monika Piątkowska (KWW Moniki Piątkowskiej Ponad Podziałami; poparcie KO i PSL), Sławomir Pietrzyk (Socjaldemokracja Polska).
Na karcie do głosowania znajdzie się także nazwisko Hoffmana ponieważ zbyt późno ogłosił rezygnację i niemożliwy jest już wydruk kart bez jego nazwiska. Głos oddany na Hoffmana będzie jednak nieważny.(PAP)
juka/ par/
Polska, Kraków





