Przejdź do treści
środa, 30 września 2026 · imieniny: Zofii, Hieronima wschód 06:33 · zachód 18:18
reklama
PAP

W sądzie sprawa wniosku o wydanie listu żelaznego wobec Marcina Romanowskiego

zdjęcie: W sądzie sprawa wniosku o wydanie listu żelaznego wobec Marcina Romanowskiego / Warszawa, 24.07.2024. Poseł PiS Marcin Romanowski podczas wypowiedzi dla mediów w Sejmie w Warszawie, 24 bm. (sko) PAP/Paweł Supernak
Warszawa, 24.07.2024. Poseł PiS Marcin Romanowski podczas wypowiedzi dla mediów w Sejmie w Warszawie, 24 bm. (sko) PAP/Paweł Supernak
Udostępnij Post

W warszawskim sądzie okręgowym ruszyło posiedzenie w sprawie wniosku b. wiceministra sprawiedliwości, posła PiS Marcina Romanowskiego o wydanie wobec niego listu żelaznego. Pismo w tej sprawie trafiło do sądu w sierpniu, a nadano je w Tyraspolu, na terenie kontrolowanego przez Rosjan Naddniestrza.

Romanowski ma status podejrzanego w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.

Przed wejściem w środę na salę sądową szef zespołu śledczych zajmujących się tą sprawą prok. Piotr Woźniak przypomniał, że prokuratura zgłosiła już na piśmie sprzeciw wobec wniosku o wydanie takiego listu żelaznego. Dodał, że kwestia wydania listu żelaznego wiąże się z potwierdzeniem, czy faktycznie osoba poszukiwana znajduje się tam, gdzie wskazuje, czyli w Naddniestrzu. - Mamy duże wątpliwości, czy faktycznie tak jest- zaznaczył prokurator.

- Skierowaliśmy dwa wnioski o pomoc prawną- europejskie nakazy dochodzeniowe, konkretnie do Ukrainy i Rumunii oraz wniosek o pomoc prawną do Mołdawii. Na teraz nie mamy procesowej odpowiedzi na te wnioski, ale już poczynione ustalenia wskazują, że informacja o pobycie podejrzanego w Naddniestrzu jest niepotwierdzona i budzi znaczne wątpliwości- powiedział Woźniak dziennikarzom.

Obrońca byłego wiceministra mec. Bartosz Lewandowski powiedział z kolei mediom przed posiedzeniem, że list żelazny byłby dla wszystkich korzystny, także dla prokuratury. - Jest chęć ze strony Romanowskiego, żeby stawić się przed prokuratorem (...), mój klient wyraża taką wolę, żeby odbyło się to na zasadach uczciwych- dodał adwokat.

List żelazny, o który wnioskuje b. wiceszef MS to dokument dający podejrzanemu lub oskarżonemu możliwość odpowiadania z wolnej stopy pod warunkiem złożenia oświadczenia o stawianiu się w terminie na każde wezwanie sądu albo prokuratury. Osoba, wobec której wydano taki dokument, nie może bez pozwolenia sądu oddalać się z obranego miejsca pobytu w kraju, a także w sposób bezprawny utrudniać postępowania karnego.

Prokuratura w związku ze śledztwem ws. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości zarzuca Romanowskiemu, b. wiceszefowi MS za czasów PiS, m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu. Warszawski sąd okręgowy wydał za Romanowskim – na wniosek prokuratury – Europejski Nakaz Aresztowania (ENA). Za b. wiceszefem MS wydano też list gończy.

W grudniu 2024 r. okazało się, że Romanowski uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Jak informowano na początku lipca br., Węgry cofnęły mu status uchodźcy i unieważniły dokumenty podróży. Od zmiany rządu na Węgrzech w maju br. media podawały różne nieoficjalne informacje o możliwym miejscu pobytu Romanowskiego.

12 sierpnia warszawski SO poinformował, że wpłynął do niego wniosek o wydanie listu żelaznego wobec byłego wiceszefa MS. Według sądu, z listu i z koperty wynikało, że przesyłkę nadano w Tyraspolu na terenie Naddniestrza- separatystycznego regionu Mołdawii, który od czasów konfliktu w latach 90. ubiegłego wieku funkcjonuje jako państwo nieuznawane, głównie dzięki wsparciu Rosji.

Mec. Lewandowski potwierdził, że jego klient złożył wniosek o wydanie listu żelaznego i oświadczenie o przebywaniu poza terytorium UE.

W późniejszych dniach premier Donald Tusk powiedział, że służby innych państw z regionu, z którymi Polska współpracuje, potwierdziły informacje, że poseł PiS znajduje się "na 99 proc." w Tyraspolu w Naddniestrzu.

18 sierpnia do sądu z Prokuratury Krajowej wpłynęło stanowisko w sprawie listu żelaznego oraz akta sprawy w wersji elektronicznej, o co zwracał się wcześniej sąd. Prokuratura podkreśliła, że "brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku Marcina Romanowskiego o wydanie listu żelaznego".

Rzecznik PK prok. Przemysław Nowak podał wówczas, że zdaniem prokuratora prowadzącego śledztwo dotychczas nie uprawdopodobniono, że Romanowski "faktycznie przebywa w deklarowanym przez siebie miejscu" a "samo oświadczenie podejrzanego w tym zakresie jest niewystarczające".

Poinformował też, że prokurator zwrócił się do mołdawskiej prokuratury o międzynarodową pomoc prawną, by ustalić, czy Romanowski przebywa w Tyraspolu.

Rzecznik PK zaznaczał ponadto, że według prokuratora dotychczasowa postawa procesowa Romanowskiego "nie daje rękojmi" przestrzegania warunków ewentualnego listu żelaznego. Przypomniał, że b. wiceszef MS m.in. "kwestionował legalność działań organów", opuścił Polskę, następnie Węgry, w celu uniknięcia zatrzymania, a także "publicznie deklarował brak zamiaru powrotu do kraju w związku z toczącym się przeciwko niemu postępowaniem karnym". (PAP)

mja/ nl/ mok/



Polska, Warszawa

PAP Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj