Przejdź do treści
wtorek, 29 września 2026 · imieniny: Michała, Michaliny wschód 06:32 · zachód 18:20
reklama
PAP

Premier: przed nami wymagający czas związany z coraz agresywniejszą postawą Rosji wobec Ukrainy

zdjęcie: Premier: przed nami wymagający czas związany z coraz agresywniejszą postawą Rosji wobec Ukrainy / Warszawa, 29.09.2026. Premier Donald Tusk podczas posiedzenia rządu w KPRM w Warszawie, 29 bm. Rada Ministrów zajmie się m.in. projektami ustaw budżetowej i okołobudżetowej na 2027 r. (aldg) PAP/Paweł Supernak
Warszawa, 29.09.2026. Premier Donald Tusk podczas posiedzenia rządu w KPRM w Warszawie, 29 bm. Rada Ministrów zajmie się m.in. projektami ustaw budżetowej i okołobudżetowej na 2027 r. (aldg) PAP/Paweł Supernak
Premier Donald Tusk przyznał, że najbliższe tygodnie i miesiące będą dla Polaków wymagające ze względu na coraz bardziej agresywną postawę Rosji wobec Ukrainy i rosyjskie działania coraz bliżej polskiej granicy. Jesteśmy skoncentrowani, by nie zdarzyło się nic złego po polskiej stronie - dodał.
Udostępnij Post

Szef rządu zaznaczył, że w poniedziałek jeden z rosyjskich dronów spadł w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku. - Każdej nocy czy każdej doby wielokrotnie musimy podrywać nasze lotnictwo, ponieważ ataki Rosji w pobliżu polskiej granicy, właśnie na przejścia graniczne i na infrastrukturę w pobliżu granicy, nabrały już charakteru permanentnego - powiedział premier we wtorek przed posiedzeniem rządu. 

Zapewnił, że rząd i służby są "bardzo skoncentrowane, by nic złego nie zdarzyło się po polskiej stronie". - Przed nami bardzo wymagające tygodnie i miesiące związane z coraz bardziej agresywną postawą Rosji wobec Ukrainy i niestety te agresywne działania Rosji wobec Ukrainy są coraz bliższe naszej granicy - wskazał Tusk.

Jednocześnie zwrócił uwagę na bardzo dobrą współpracę ze stroną ukraińską. - Możemy liczyć, tak jak było tej nocy, na natychmiastowe informowanie, na działania Ukraińców, którzy starają się nie tylko informować, że coś leci w stronę Polski, ale też likwidować to zagrożenie jeszcze nad Ukrainą - podkreślił premier.

W poniedziałek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podczas rosyjskiego nalotu na Ukrainę rozesłało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza na terenie woj. lubelskiego. Do naruszenia polskiej przestrzeni nie doszło. Rzecznik Dowództwa Operacyjnego ppłk Jacek Goryszewski przekazał jednak, że dron uderzył w pobliżu polsko-ukraińskiego przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin, po ukraińskiej stronie granicy.

Niedługo później wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował na X, że odrzutowy dron uderzył ok. 2 km od polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Dorohusku. O uderzeniu drona w pobliżu granicy z Polską poinformowały także ukraińskie media. (PAP)

kmz/ par/



Polska, Warszawa

PAP Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj