Przejdź do treści
środa, 5 sierpnia 2026 · imieniny: Marii, Stanisławy wschód 05:01 · zachód 20:22
reklama
kategoria: Pożegnania
5 sierpień 2026

„Wersal się skończył”. Mija 15 lat od śmierci Andrzeja Leppera

zdjęcie: „Wersal się skończył”. Mija 15 lat od śmierci Andrzeja Leppera / Warszawa 2008-11-04. W Sądzie Rejonowym Warszawa - Śródmieście szef Samoobrony Andrzej Lepper (nz) zeznawał jako świadek na procesie ws. afery gruntowej w kierowanym przez niego resorcie. Na ławie oskarżonych zasiadł Piotr Ryba i Andrzej K. oskarżeni o próbę odrolnienia niecałych 50 ha gruntów koło Mrągowa - co okazało się operacją przygotowaną przez CBA. tg/bpt PAP/Tomasz Gzell
Warszawa 2008-11-04. W Sądzie Rejonowym Warszawa - Śródmieście szef Samoobrony Andrzej Lepper (nz) zeznawał jako świadek na procesie ws. afery gruntowej w kierowanym przez niego resorcie. Na ławie oskarżonych zasiadł Piotr Ryba i Andrzej K. oskarżeni o próbę odrolnienia niecałych 50 ha gruntów koło Mrągowa - co okazało się operacją przygotowaną przez CBA. tg/bpt PAP/Tomasz Gzell
Choć nikt oficjalnie nie zakwestionował wersji prokuratury, że 5 sierpnia 2011 roku lider Samoobrony Andrzej Lepper sam powiesił się na sznurku od snopowiązałek, co jakiś czas wraca teoria, że to nie było samobójstwo.
Udostępnij Post

Szef Samoobrony Andrzej Lepper został znaleziony martwy w piątek 5 sierpnia 2011 roku w warszawskiej siedzibie partii. Leppera - powieszonego w łazience na sznurze przymocowanym do worka bokserskiego - znalazł ok. godz. 16.20 jego zięć. W siedzibie Samoobrony nie znaleziono listu pożegnalnego.

Oględziny ciała z udziałem biegłych medycyny sądowej nie wykazały na ciele zmarłego żadnych obrażeń, poza bruzdą wisielczą. Podczas przeprowadzonej dopiero po weekendzie sekcji zwłok Leppera nie stwierdzono obrażeń, które wskazywałyby na udział osób trzecich - informowała wtedy prokuratura.

Z ustaleń prokuratury wynikało też, że śmierć Leppera nastąpiła w piątek 5 sierpnia między godz. 8.30 a 12. Ostatni raz był widziany żywy w dniu śmierci o godz. 8.30. Prokuratura informowała też, że według wstępnej hipotezy przyczyną samobójstwa mogły być kłopoty finansowe. Według ówczesnych doniesień mediów w gabinecie znaleziono dokumenty świadczące o olbrzymich długach Leppera, m.in. sporą liczbę wezwań do zapłaty wystawionych na szefa Samoobrony.

Prokuratura ujawniła również, że pętla, na której wisiały zwłoki, była sporządzona ze sznura od snopowiązałki. Część sznura, którego użyto do pętli znaleziono w koszu na śmieci w pokoju.

Śmiercią szefa Samoobrony zszokowani byli politycy wszystkich opcji politycznych. Niektórzy jego byli współpracownicy twierdzili, że nie wierzą w samobójstwo. Szef Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych Władysław Serafin mówił wtedy PAP, że w ostatnim czasie w życiu Leppera nastąpił „ogromny natłok negatywnych zdarzeń” i zmagał się on z wieloma problemami. Wymieniał dramatyczną chorobę syna Leppera, trudności w gospodarstwie, groźbę więzienia.

W następnych miesiącach i latach prokuratura nie doszła do żadnych nowych ustaleń, podważających tezę o samobójstwie bez udziału osób trzecich. Jednak w przestrzeni publicznej pojawiało się wiele hipotez sugerujących, że to nie było samobójstwo. Jedną z nich przedstawił w swoim filmie „Polityka” Patryk Vega. Zgodnie z tą wersją, do zamkniętego od wewnątrz gabinetu Leppera wszedł ktoś przez okno, korzystając z znajdujących się przy ścianie budynku rusztowań, a następnie „pomógł” Lepperowi się powiesić.

Prokuratura już niedługo po śmierci Leppera przekonywała jednak, że na zewnątrz rzeczywiście były rusztowania, ale nie można było z nich wejść przez otwarte okno do siedziby Samoobrony. Zaś stopklatkę w telewizorze po godz. 13.00 - gdy Lepper zapewne już nie żył - mogła spowodować awaria odbiornika, który często tak właśnie się psuł.

Wersję o samobójstwie mogły też potwierdzać relacje niektórych świadków, mających do czynienia z Lepperem niedługo przed śmiercią. Były premier Leszek Miller opowiadał na początku 2025 roku w podcaście „Alfabet Millera”, że widział się z Lepperem mniej więcej miesiąc przed jego śmiercią i lider Samoobrony był w złym stanie psychicznym.

Jesienią 2025 roku prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział podczas jednego ze spotkań, że lider Samoobrony „nie odebrał sobie życia”. W jego ocenie były lider Samoobrony mógł paść ofiarą zabójstwa dokonanego przez osoby z jego własnego środowiska politycznego. Jak mówił, powodem miała być rzekoma chęć Leppera do ujawnienia informacji dotyczących końcowego okresu rządów PiS w latach 2005–2007. Krótko po śmierci Leppera podobną hipotezę przedstawił Tomasz Sakiewicz, ujawniając, że Lepper niedługo przed śmiercią chciał spotkać się z Kaczyńskim.

Nie można jednak wykluczyć, że propagowanie tych teorii było odpowiedzią na zarzuty, jakie odnosiły się do samego Kaczyńskiego. O to, że przyczynił się on do śmierci Leppera oskarżył prezesa PiS w 2025 roku np. Sławomir Mentzen.

Faktem jest, że upadek polityczny Leppera nastąpił po tym, jak po wybuchu afery gruntowej w lecie 2007 roku Kaczyński - ówczesny premier - usunął go z rządu w związku z podejrzeniami, że był jednym z uczestników tej afery. W efekcie Samoobrona wyszła z koalicji, doszło do przedterminowych wyborów, po których ugrupowanie Leppera wypadło z Sejmu, nie przekraczając progu 5 proc. głosów.

Rzadko zwraca się też uwagę na fakt, że dzień przed śmiercią Leppera, 4 sierpnia 2011 roku, przewodniczący tzw. naciskowej komisji śledczej Andrzej Czuma z PO przedstawił projekt końcowego raportu komisji. Z projektu wynikało, że rządząca ekipa z PiS przy okazji afery gruntowej nie naruszyła prawa. Oznaczało to pośrednio, że korupcyjne podejrzenia wobec Leppera mogły mieć uzasadnienie - tak w każdym razie mogła to odebrać opinia publiczna.

Istotą afery była przeprowadzona przez CBA operacja kontrolowanego wręczenia łapówki dwóm osobom oskarżonym o powoływanie się na wpływy w kierowanym przez Leppera resorcie rolnictwa. Oferowali oni podstawionemu agentowi CBA odrolnienie ziemi w gminie Mrągowo za łapówkę. Operacja zakończyła się nie tak, jak planowało CBA, bo - jak początkowo przyjęła prokuratura - Lepper został uprzedzony o akcji i odwołał spotkania. Szef Samoobrony wielokrotnie podkreślał, że akcja CBA była wymierzoną w niego prowokacją. Formalnie nie postawiono mu nigdy żadnych zarzutów w związku z tą aferą. Ewentualny werdykt komisji zgodny z wnioskami Czumy (finalnie raport został nieco zmodyfikowany) utrudniłby jednak Lepperowi powrót do polityki, a nosił się z takim zamiarem w związku z planowanymi na jesień 2011 roku wyborami.

Andrzej Lepper był przez lata jedną z najbardziej znanych, ale i najbardziej kontrowersyjnych postaci polskiego życia publicznego. Podkreślano, że był self-made manem, który szybko się uczył, wspinając po szczeblach kariery. Działalność publiczna - przez wiele lat prowadzona pod skierowanym do polityków głównego nurtu hasłem „oni już byli” - zaprowadziła go m.in. na fotel wicepremiera i ministra rolnictwa. Jednocześnie był jednym z polityków najczęściej zasiadających na sali sądowej.

Lepper urodził się 13 czerwca 1954 r. w Stowięcinie, w województwie zachodniopomorskim. Ukończył Państwowe Technikum Rolnicze w Sypniewie. W młodości zawodowo uprawiał boks. Pracę zawodową rozpoczął w Stacji Hodowli Roślin w Górzynie. Pełnił funkcje kierownicze w PGR w Rzechcinie oraz Państwowym Ośrodku Hodowli Zarodowej w Kusicach. Od 1980 r. prowadził gospodarstwo rolne w Zielnowie specjalizujące się w hodowli zwierzęcej.

Wypłynął jako lider rolniczych protestów przeciwko gwałtownemu wzrostowi kosztów kredytów, co było związane z transformacją gospodarczą przełomu 1989/90. Przez lata autor planu transformacji Leszek Balcerowicz był głównym wrogiem Leppera w życiu publicznym, a hasło „Balcerowicz musi odejść” - bodaj najczęściej przez niego powtarzanym.

Założony w 1991 roku m.in. przez Leppera Związek Zawodowy Rolnictwa „Samoobrona” wsławił się blokadami dróg i okupowaniem gmachów rządowych, głównie resortu rolnictwa. Działania wykraczające poza granice prawa stały się od początku znakiem firmowym Leppera. Był protoplastą metod, stosowanych dziś np. przez Grzegorza Brauna.

W 1994 r. został oskarżony o podżeganie do użycia siły wobec zarządcy gospodarstwa ogrodniczego w Kobylnicy Słupskiej. Zwolennicy Leppera wychłostali wtedy zarządcę i ogolili mu głowę. Sąd skazał za to lidera Samoobrony na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata.

W 1997 r. Sąd Rejonowy w Lublinie uznał Leppera za winnego lżenia naczelnych organów państwa. Druga instancja utrzymała w mocy to orzeczenie. Leppera skazano na rok więzienia w zawieszeniu na 2 lata oraz 3 tys. zł grzywny. Wokół Leppera zrobiło się też głośno, gdy w 1999 r. miał być przesłuchany w Łodzi w sprawie znieważenia rządu i b. wicepremiera Janusza Tomaszewskiego. Po kolejnym niestawieniu się przed sądem, ten wydał za nim list gończy. Lepper został zatrzymany na przejściu granicznym.

Jednocześnie starał się zaistnieć w głównym nurcie polityki - kandydował bez powodzenia w wyborach prezydenckich - w 1995 roku zdobył 1,32 proc. poparcia, a w 2000 r. - 3,05 proc. poparcia. W końcu w wyborach parlamentarnych we wrześniu 2001 r. Samoobrona otrzymała 10,2 proc. głosów - pokonując PSL, ugrupowanie tradycyjnie odwołujące się również do wiejskiego elektoratu.

Szef Samoobrony został posłem na Sejm IV kadencji. „Wersal się skończył w dniu, kiedy Samoobrona weszła do Sejmu” - wołał z mównicy sejmowej. W nowym Sejmie na krótko objął funkcję wicemarszałka Izby. Jednak po tym, jak nazwał publicznie ówczesnego szefa MSZ Włodzimierza Cimoszewicza z SLD "kanalią", został odwołany po zaledwie miesiącu.

Jego wystąpienie w debacie nad odwołaniem 29 listopada 2001 roku przeszło do historii polskiego parlamentaryzmu. Oskarżył o branie łapówek, z podaniem konkretnych dat, miejsc i kwot, czterech czołowych polityków - Cimoszewicza, ówczesnego szefa MON Jerzego Szmajdzińskiego z SLD, a także Donalda Tuska i Pawła Piskorskiego z PO. Pięć lat później został za to prawomocnie skazany na rok i trzy miesiące więzienia w zawieszeniu na 5 lat oraz na 20 tys. zł grzywny. Rzekome zarzuty korupcyjne okazały się fantasmagoriami niejakiego Bogdana Gasińskiego.

W 2005 roku Lepper po raz kolejny bez powodzenia ubiegał się o funkcję prezydenta. Tym razem jednak zdobył trzecie miejsce i 15,11 proc. głosów. W drugiej turze poparł kandydata PiS Lecha Kaczyńskiego, co zdaniem wielu komentatorów przyczyniło się do zwycięstwa tego ostatniego z Donaldem Tuskiem.

Po odbywających się niemal równocześnie wyborach parlamentarnych Samoobrona ponownie zdobyła miejsce w Sejmie, a Lepper pod koniec października 2005, tym razem głosami PiS, ponownie został wybrany na stanowisko wicemarszałka Sejmu.

W maju 2006 roku mniejszościowy dotąd rząd PiS, kierowany przez Kazimierza Marcinkiewicza, uzyskał formalne wsparcie koalicyjne Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin. Liderzy obu ugrupowań - Andrzej Lepper i Roman Giertych - zostali wicepremierami. Lepper dodatkowo objął resort rolnictwa.

Jego rządowa kariera była burzliwa - we wrześniu 2006 roku został przez kierującego rządem od lipca tego roku Jarosława Kaczyńskiego odwołany za „warcholstwo”, jednak po miesiącu wrócił na oba stanowiska rządowe, gdy PiS-owi nie udało się przeciągnąć na swoją stronę odpowiednio dużej grupy posłów Samoobrony. Nagrane ukrytą kamerą negocjacje Adama Lipińskiego z PiS z Renatą Beger z Samoobrony zostały ujawnione przez dziennikarzy TVN Andrzeja Morozowskiego i Tomasza Sekielskiego.

W grudniu 2006 w „Gazecie Wyborczej” ukazał się artykuł zatytułowany „Praca za seks”. Zapoczątkował on tzw. seksaferę. GW oparła się na relacji Anety Krawczyk - b. radnej tej partii w łódzkim sejmiku i b. dyrektor biura poselskiego polityka Samoobrony Stanisława Łyżwińskiego. Kobieta powiedziała m.in., że pracę w partii dostała za usługi seksualne świadczone Lepperowi i Łyżwińskiemu. 8 lutego 2007 r. badanie DNA Leppera wykazało, iż nie jest on ojcem najmłodszego dziecka Anety Krawczyk - wbrew temu co ta twierdziła.

Dwa zarzuty stawiane Lepperowi dotyczyły lat 2001-2002. Oskarżono go o żądanie i przyjmowanie w związku z pełnioną przez niego funkcją publiczną korzyści osobistych o charakterze seksualnym od Krawczyk oraz o usiłowanie doprowadzenia w 2002 r. innej kobiety związanej z Samoobroną do obcowania płciowego. W 2010 roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim skazał Leppera na dwa lata i trzy miesiące pozbawienia wolności, a Łyżwińskiego na pięć lat więzienia, jednak potem Sąd Apelacyjny uchylił wyrok wobec Leppera i skierował sprawę do ponownego rozpoznania.

Na początku lipca 2007 roku Lepper został definitywnie odwołany z funkcji wicepremiera i ministra rolnictwa w związku ze wspomnianą aferą gruntową.

Po wypadnięciu z Sejmu lider Samoobrony bez powodzenia próbował utrzymać się na scenie politycznej. W 2008 roku bezskutecznie kandydował w wyborach uzupełniających do Senatu w okręgu krośnieńskim, uzyskując ponad 3 tys. głosów (4,1 proc. wszystkich oddanych) i zajmując 4. miejsce spośród 12 kandydatów.

Opublikował też kilka książek, m.in. „Każdy kij ma dwa końce” (2001), „Lista Leppera” (2002 r.), „Czas barbarzyńców” (2005). Wystąpił w dwóch filmach: w komedii Jerzego Gruzy „Gulczas, a jak myślisz?” oraz w filmie Mariana Eherta „Kto rządzi w Auschwitz”. W obu wcielił się w rolę samego siebie. (PAP)

pś/ dafa/



Polska, Warszawa

PAP Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj