Przejdź do treści
wtorek, 4 sierpnia 2026 · imieniny: Dominika, Protazego wschód 04:59 · zachód 20:24
reklama
kategoria: Na Sygnale
4 sierpień 2026

Lubelskie: w 10 powiatach nie zawyły syreny alarmowe po naruszeniu przestrzeni powietrznej

zdjęcie: Lubelskie: w 10 powiatach nie zawyły syreny alarmowe po naruszeniu przestrzeni powietrznej / Tarnawa-Kolonia, 30.07.2026. Politycy i służby w miejscu upadku rakiety w okolicach miejscowości Tarnawa-Kolonia, 30 bm. Najprawdopodobniej był to rosyjski pocisk balistyczny CH101. Według Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto obiekt, dla jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16. W miejscu upadku obiektu powstał krater o średnicy ok. 10 m. Na miejscu trwają działania operacyjne i zabezpieczające. (sko) PAP/Wojtek J
Tarnawa-Kolonia, 30.07.2026. Politycy i służby w miejscu upadku rakiety w okolicach miejscowości Tarnawa-Kolonia, 30 bm. Najprawdopodobniej był to rosyjski pocisk balistyczny CH101. Według Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto obiekt, dla jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16. W miejscu upadku obiektu powstał krater o średnicy ok. 10 m. Na miejscu trwają działania operacyjne i zabezpieczające. (sko) PAP/Wojtek J
W 10 powiatach na 17 objętych alarmem nie zawyły w czwartek syreny w związku z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej – poinformował wojewoda lubelski Krzysztof Komorski. W regionie są 364 syreny alarmowe. Docelowo ma być ich ok. 500, z możliwością zdalnego włączania.
Udostępnij Post

Z informacji przekazanych przez wojewodę lubelskiego na briefingu wynika, że Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego (WCZK) w czwartek ok. godz. 3.09 otrzymało informację o potrzebie prowadzenia nasłuchu, którą następnie przekazano do powiatowych centrów. O godz. 03.39 napłynęła wiadomość z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o realnym zagrożeniu.

– O godz. 03.44 został przekazany komunikat, który wygenerował proces uruchomienia syren alarmowych. W tej samej chwili trafił on z WCZK do powiatów. Alarmem zostało objętych 17 powiatów. W siedmiu z nich syreny zostały włączone zgodnie z poleceniem. Do dziesięciu, które ten proces opóźniły lub go nie zrealizowały, zwróciłem się o wyjaśnienia – poinformował w poniedziałek wojewoda.

Syreny alarmowe zostały uruchomione w Lublinie i w powiatach: lubelskim, hrubieszowskim, zamojskim, janowskim, świdnickim i krasnostawskim. Nie włączono ich w Chełmie i Zamościu oraz w powiatach: biłgorajskim, włodawskim, puławskim, tomaszowskim, chełmskim, opolskim, łęczyńskim i kraśnickim.

Wojewoda odniósł się do wniosków, które płyną z odpowiedzi samorządów. Jego zdaniem zbyt dużo czasu upływa do momentu fizycznego włączenia alarmu. Dodał, że słabszym punktem, który wydłuża ten proces, jest też czynnik ludzki.

– Zawahanie się, dodatkowa konsultacja mogą mieć na to wpływ. Aby ten proces usprawnić, część tej decyzyjności przeniosę do Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego – do dyżurnego pracownika, który jest w bezpośrednim kontakcie z Rządowym Centrum Bezpieczeństwa – zapowiedział Komorski.

Wyjaśnił, że działania te zmierzają do tego, aby syreny uruchamiane były zdalnie z poziomu Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego.

W województwie lubelskim są 364 syreny alarmowe, z czego 164 mają możliwość zdalnego włączania, a ok. 200 jest analogowych. Przetarg na dodatkowych 200 nowoczesnych syren ma zostać rozstrzygnięty w tym tygodniu.

Na wtorek wojewoda lubelski zaplanował spotkanie ze starostami, aby przyspieszyć proces reagowania na zagrożenia np. z powietrza.

Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował w piątek w TVN24, że w ciągu kilkunastu najbliższych tygodni zostanie uruchomiona specjalna aplikacja regulująca kwestie ostrzegania ludności. Jak zaznaczył, priorytetem jest systematyczne uzupełnianie zaległości i budowa nowoczesnego, skutecznego systemu reagowania na zagrożenia.

Według Kierwińskiego nowe rozwiązanie ma uzupełnić obecny system alarmowania oparty m.in. na syrenach i alertach RCB. Resort rozważa wykorzystanie bazy użytkowników aplikacji mObywatel. W czwartek – gdy trwał zmasowany rosyjski atak na zachodnią Ukrainę – o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt. Dla jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16. O godz. 3.46 obiekt zanikł. Miejsce jego upadku zlokalizowano w pobliżu Tarnawy-Kolonii.

Śledztwo w kierunku naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej i sprowadzenia katastrofy w ruchu lotniczym prowadzi Wydział ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Z ustaleń śledczych wynika, że w Tarnawie-Kolonii spadła rakieta Ch-101, która została wyprodukowana w drugim kwartale 2026 r. w jednym z zakładów na terytorium Rosji w obwodzie moskiewskim. Jak przekazano, rakieta o oznaczeniach Ch-101 zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”.

Przedstawiciele rządu zapewniali, że gdyby rakieta stanowiła zagrożenie dla terenów zamieszkanych, zostałaby zestrzelona. (PAP)

gab/ joz/



Polska, Lublin

PAP Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj