Przejdź do treści
czwartek, 17 września 2026 · imieniny: Justyna, Franciszki wschód 06:12 · zachód 18:48
reklama
PAP

Wiceszefowa MSWiA o pomocy po powodzi: wszędzie tam, gdzie są wątpliwości, reakcje służb są natychmiastowe

zdjęcie: Wiceszefowa MSWiA o pomocy po powodzi: wszędzie tam, gdzie są wątpliwości, reakcje służb są natychmiastowe / Warszawa, 28.07.2026. Sekretarz stanu w MSWiA Magdalena Roguska podczas konferencji pt. „Gotowość społeczeństwa do reagowania w sytuacjach kryzysowych - między teorią a praktyką”, 28 bm. w Sejmie w Warszawie. Wydarzenie odbywa się pod patronatem wicemarszałek Sejmu Doroty Niedzieli. (sko) PAP/Piotr Nowak
Warszawa, 28.07.2026. Sekretarz stanu w MSWiA Magdalena Roguska podczas konferencji pt. „Gotowość społeczeństwa do reagowania w sytuacjach kryzysowych - między teorią a praktyką”, 28 bm. w Sejmie w Warszawie. Wydarzenie odbywa się pod patronatem wicemarszałek Sejmu Doroty Niedzieli. (sko) PAP/Piotr Nowak
Wszędzie tam, gdzie zdarzają się nieprawidłowości czy wątpliwości, reakcje służb i instytucji do tego powołanych są natychmiastowe - powiedziała w czwartek w Sejmie wiceszefowa MSWiA Magdalena Roguska, odnosząc się do pytania o nieprawidłowości w rozdzielaniu środków na pomoc po powodzi na Dolnym Śląsku.
Udostępnij Post

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji odpowiadała w czwartek w Sejmie na pytanie grupy posłów klubu Rozwój Plus „w sprawie skandalu dotyczącego okradania powodzian na Dolnym Śląsku”.

- Zasięg, liczba osób, liczba podmiotów, liczba grup społecznych, których dotknęła, była bardzo duża. W odpowiedzi na te potrzeby rząd uruchomił rekordowe ponad 11 mld zł pomocy w kilkudziesięciu instrumentach po to, by odpowiedzieć na potrzeby przedsiębiorców, osób prywatnych, rolników i samorządów. Państwo zareagowało natychmiast - oceniła wiceszefowa MSWiA.

Dodała, że już 16 września zapadła decyzja o przeznaczeniu 1 mld zł na pomoc, następnego dnia zaakceptowano pierwsze wnioski wojewodów, a po zaledwie trzech dniach ruszyły pierwsze wypłaty.

- Po trzech dniach, nie po pół roku, nie po miesiącu, bo ludzie, którzy stracili swoje domy, stracili swoje firmy, stracili możliwość dojazdu do miejsca pracy i musieli zająć się ratowaniem tego, co zabrała wielka woda, musieli otrzymać pomoc natychmiast. Nie mogli czekać - mówiła.

Roguska poinformowała, że na pomoc po powodzi uruchomiono ponad 11 mld zł, ponad 1 mld zł wypłacono w formie bezpośrednich zasiłków dla ludności, a ponad 9 mld zł to wsparcie uruchomione dla samorządów.

- Za tymi kwotami są konkretne historie 62 tys. osób, które odbudowały swoje domy i gospodarstwa, mogły kupić utracone mienie i na nowo organizować swoje życie. To odbudowane drogi, mosty, szkoły, przedszkola, infrastruktura wodociągowa i kanalizacyjna, obiekty sportowe i zabytki. To jest prawdziwy obraz odbudowy po powodzi - podkreśliła.

Roguska zapewniła, że prace trwają, a kolejne inwestycje są realizowane. Dodała, że przejeżdżając przez miejscowości dotknięte powodzią, łatwo można dostrzec, „że te pieniądze trafiły tam, gdzie powinny trafić”.

- Mamy odbudowane drogi, mosty, szkoły, przedszkola. Mamy odbudowaną infrastrukturę komunalną, wodociągową, kanalizacyjną. Mamy odbudowane miejscowości takie jak Lądek, Stronie, Bardo, gminę wiejską Kłodzko, samo Kłodzko. Bardzo wiele wysiłku samorządów kosztowało, by w tej współpracy z rządem stanąć na wysokości zadania - mówiła.

Roguska zaznaczyła, że wszędzie tam, gdzie zdarzają się - przy takiej skali pomocy - nieprawidłowości czy wątpliwości, reakcje służb i instytucji do tego powołanych są natychmiastowe.- To zupełnie inaczej niż za waszych czasów. To wyście bronili swoich partyjnych kolesi i roztaczali nad nimi parasol ochronny. Tutaj służby i instytucje działają, toczone są postępowania i wszystkie reakcje są podejmowane bardzo stanowczo i bardzo jednoznacznie - oceniła, zwracając się do posłów klubu Rozwój Plus.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Michał Jaros dodał, że „zawsze w takich sytuacjach pojawia się grupa cwaniaczków”. - My tych cwaniaczków rozliczymy. Część z nich już jest rozliczana, sześciu zostało zatrzymanych. Sprawa została skierowana do Centralnego Biura Antykorupcyjnego, organy ścigania podejmują swoje czynności, a działacze, którzy robili takie rzeczy już nie są działaczami. Potrafimy rozwiązywać takie problemy - powiedział.

W sierpniu Wirtualna Polska poinformowała, że 4,5 mln zł pomocy powodziowej z Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A. (KARR) trafiło do trzech podmiotów z jednej okolicy, mimo że cztery niezależne źródła wykluczają, by ucierpiały one w wyniku powodzi. Pieniądze otrzymały podmioty powiązane z wiceprezeską agencji, działaczką KO.

Po tych informacjach premier Donald Tusk zaznaczył, że rząd spodziewał się, że może dojść do takich sytuacji, biorąc po uwagę skalę i tempo pomocy. - Pytanie jest tylko o skalę i reakcję państwa. Dla mnie najważniejsze jest, żeby instytucje państwa działały i żeby prędzej czy później każde ewentualne nadużycie zostało zidentyfikowane i ukarane. Gorącym żelazem wypalimy każdy przypadek nieuczciwego rozdysponowania pieniędzy dla powodzian. Takie rzeczy są nie do zaakceptowania - podkreślił. Kierownictwo i rada nadzorcza KARR zostały odwołane.

Po publikacji Wirtualnej Polski zareagowało Ministerstwo Rozwoju i Technologii, które wystąpiło do gmin o pełne wykazy beneficjentów programu pożyczkowego. Natomiast Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze z urzędu wdrożyła czynności sprawdzające w sprawie ewentualnych nieprawidłowości przy udzielaniu wsparcia finansowego na usuwanie skutków powodzi z września 2024 roku w powiecie karkonoskim.

Powódź z września 2024 r. największe straty wyrządziła na Dolnym Śląsku w Kotlinie Kłodzkiej, m.in. w gminach Lądek-Zdrój, Stronie Śląskie, Bystrzyca Kłodzka i Kłodzko. Straty w woj. dolnośląskim, według szacunków z połowy października 2024 r., wyceniono na co najmniej 5 mld zł. W regionie uszkodzonych lub zniszczonych zostało ponad 5,2 tys. budynków mieszkalnych, a powódź bezpośrednio dotknęła ponad 162 tys. mieszkańców Dolnego Śląska.(PAP)

mchom/ akar/



Polska, Warszawa

PAP Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj