Wicepremier Sikorski: im bliżej jest się Rosji, tym większy trzeba mieć budżet obronny
W czasie rozmowy ze studentami rzymskiej uczelni Sikorski stwierdził, że w Polsce rosyjska propaganda aktywna jest "w każdej godzinie, każdego dnia". - Rosyjska propaganda nie oczekuje, że pokocha się Rosję. Oni chcą przekonać, że wszyscy są tak źli, jak oni. I chcą zniszczyć Unię Europejską - powiedział polski wicepremier.
Nawiązując do kwestii wydatków na obronność wyjaśnił: - Im bliżej jesteś Rosji, tym większy musisz mieć budżet obronny. - Wy macie szczęście — powiedział włoskim studentom.
Pytany był również o incydent z wtorku, gdy znany komentator rosyjskiej telewizji państwowej Władimir Sołowjow obrzucił wulgarnymi obelgami premier Włoch Giorgię Meloni. Sikorski przypomniał, że poprzedni włoski rząd skonfiskował w ramach sankcji wielką willę Sołowjowa nad jeziorem Como. - To jest coś, czego on nigdy nie wybaczy włoskiemu rządowi i teraz wylewa swoją frustrację na Giorgię Meloni — ocenił.
- My w Polsce doświadczamy tego oszalałego nacjonalizmu - mówił młodzieży. Ocenił również, jeśli kogoś obraża ktoś zły - "bad guy", to jest to powód do dumy.
Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)
sw/ mal/ mhr/
Włochy, Rzym




