Przejdź do treści
poniedziałek, 17 sierpnia 2026 · imieniny: Jacka, Mirona wschód 05:21 · zachód 19:59
reklama
kategoria: Sport
17 sierpień 2026

Wszystko jasne u kanadyjkarzy! Znamy dwójkę na MŚ w Poznaniu

fot. Rafał Oleksiewicz
W Wałczu wyłoniona została obsada ostatniej konkurencji w męskich kanadyjkach na zbliżające się mistrzostwa świata w sprincie kajakowym w Poznaniu. Wyścig eliminacyjny na Pomorzu Zachodnim wygrała osada Wiktor Głazunow/Norman Zezula i pewne jest już, że to właśnie oni będą reprezentować nasz kraj w rywalizacji olimpijskich dwójek.
Udostępnij Post

W poprzednich dniach trenerzy poszczególnych, sprinterskich reprezentacji przedstawiali składy, w jakich wystąpią ich grupy podczas MŚ w Poznaniu. Jako ostatni nominacje na imprezę numer jeden w tym sezonie ogłosił Marcin Grzybowski. Szkoleniowiec reprezentacji Polski kanadyjkarzy na początku sierpniu zakomunikował, że z grubsza ma już zarys osad, ale potrzebuje jeszcze czasu, aby upewnić się w niektórych kwestiach.

Ta forma zawodników na trzy tygodnie przed MŚ jest na poziomie, jaki sobie wyobrażałem, aczkolwiek są pewne niedociągnięcia. Trzeba zrobić wszystko, żeby wypaść jak najlepiej na MŚ, dlatego cały czas motywujemy zawodników do jeszcze cięższej pracy – podkreślał Grzybowski.

Największa wątpliwość dotyczyła obsady C-2 500 m, czyli konkurencji, w której od 2022 roku czekamy na medal MŚ. Ostatni krążek tej imprezy wywalczyli w Kanadzie Wiktor Głazunow i Tomasz Barniak. Jest już pewne, że tego pierwszego ponownie obejrzymy w rywalizacji olimpijskich dwójek. W sobotnim wyścigu w Wałczu osada złożona z Głazunowa i Normana Zezuli z czasem 1:36.01 zwyciężyła w bezpośrednim pojedynku dwójkę Juliusz Kitewski/Aleksander Kitewski (1:36.86) i tym samym otrzyma szansę startu na MŚ w Poznaniu. Sponsorem głównym Polskiego Związku Kajakowego jest PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

Po występie na PŚ w Kanadzie widzieliśmy, że obie osady muszą ciężej popracować, żebyśmy na MŚ w Poznaniu mogli nawiązać równorzędną walkę z najmocniejszymi. W porównaniu do czasów z Montrealu udało się zejść o trzy sekundy, więc teraz można optymistycznie zapatrywać na to, co będzie się działo na Malcie. Jeżeli Wiktor z Normanem utrzymają formę przez ostatnie dni, to w Poznaniu spokojnie mogą myśleć o finale i medalu – uważa Grzybowski.

Wiadomo już, że wspomniany Głazunow będzie najbardziej zapracowanym polskim kanadyjkarzem podczas światowego czempionatu w Poznaniu. 32-letni zawodnik AZS AWF Gorzów Wielkopolski wystąpi również w jedynce na 1000 m, a także na 5000 m, na którym zresztą broni brązu. Polscy kibice najbardziej liczą na niego na pierwszym, olimpijskim dystansie, na którym do dziś czeka na medal MŚ. Partnerem Polskiego Związku Kajakowego jest LOTTO.

Rozmawiając z Wiktorem, podkreślałem, że aby walczyć o indywidualny medal na 1000 m, musi dążyć do poziomu, na którym jest choćby Grek Stefanos Dimopoulos, czyli wicemistrz świata i trzeci zawodnik ostatnich ME. Po treningach i osiąganych rezultatach można stwierdzić, że praca poszła w dobrym kierunku i w Poznaniu wszystko będzie w jego rękach – wskazuje Grzybowski.

W rywalizacji C-1 500 m zobaczymy Aleksandra Kitewskiego. Z kolei o trzeci w karierze medal MŚ w swojej koronnej konkurencji C-1 200 m powalczy Oleksii Koliadych. 28-letni zawodnik gorzowskiej Admiry ma na koncie złoto MŚ 2022 w Halifax i brąz MŚ 2023 w Duisburgu, a pod koniec sierpnia w Poznaniu będzie miał szansę na powiększenie medalowej kolekcji. Polaków zobaczymy również w C-4 500 m mężczyzn. Osadę biało-czerwonych utworzą Kacper Sieradzan, Aleksander Kitewski, Juliusz Kitewski i Łukasz Witkowski.

Sierpniowe MŚ w Poznaniu, do których przygotowują się nasi zawodnicy, mają wielkim kajakowym świętem. Organizatorzy przygotowali bogaty program atrakcji dla kibiców. a na tor regatowy Malta warto przyjść nie tylko po to, by oglądać walkę o medale najlepszych kajakarzy świata. W rozbudowanej strefie kibica będzie można spróbować swoich sił w różnych typach kajaków, parakajakach oraz smoczych łodziach. Na odwiedzających czekać będą również atrakcje przygotowane przez Centralny Wojskowy Zespół Sportowy. Kibice będą mogli zobaczyć wojskowy sprzęt, poznać wyposażenie żołnierzy, a także skosztować tradycyjnej, wojskowej grochówki. O wyjątkową atmosferę na trybunach przez cały czas zadba DJ Gambit, natomiast oficjalne otwarcie mistrzostw uświetni koncert Dawida Kwiatkowskiego.

Każdy, kto chciałby przeżyć MŚ na żywo, może już kupować bilety za pośrednictwem portalu Biletomat.pl. Przypomnijmy, że całodniowy bilet na środowe zmagania kosztuje 89 zł, na czwartek 109 zł, natomiast na najbardziej emocjonujące dni mistrzostw, czyli piątek, sobotę i niedzielę, wejściówki dostępne są w cenie 129 zł za każdy dzień. Dla kibiców planujących spędzić na Malcie cały finałowy weekend przygotowano Weekend Pass obejmujący wstęp od piątku do niedzieli w cenie 327 zł. Organizatorzy oferują również zniżki dla grup – przy zakupie co najmniej 10 biletów obowiązuje 10-procentowy rabat, dla grup liczących minimum 25 osób zniżka wynosi 15 procent, a przy zakupie 50 i więcej wejściówek można skorzystać z 20-procentowego upustu.

Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj