Sikorski: w Indiach będę zachęcał do nawiązania bliższej współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa
Szef polskiej dyplomacji złoży oficjalną wizytę w Indiach w dniach 17-20 stycznia. Na piątkowej konferencji prasowej Sikorski zaznaczył, że będzie to jego pierwsza wizyta w tym kraju od 2011 r. i „również pierwsza wizyta z Polski od czasu ustanowienia w 2024 r. partnerstwa strategicznego” między Polską i Indiami.
Jak dodał, podczas wizyty będzie zachęcał do nawiązania bliższej współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności. - I także do partnerstwa przemysłowego - zapowiedział Sikorski.
Poinformował, że ważnym tematem rozmów będzie sytuacja bezpieczeństwa w Europie i regionie Indo-Pacyfiku. - Indie i Polska inaczej widzą sprawy wojny w Ukrainie, więc będę to naświetlał z polskiego, europejskiego punktu widzenia. Natomiast Indie doskonale znają temat kolonializmu i neokolonializmu. Liczę, że uda mi się tę polską perspektywę przekazać także podczas spotkań z indyjskimi mediami - powiedział Sikorski.
Minister podkreślił, że Indie i Polska są przykładami dynamicznie rozwijających się krajów, które są demokracjami. Zwrócił uwagę, że na całym świecie znana jest indyjska skuteczność w tworzeniu rozwiązań cyfrowych.
Sikorski mówił, że w ramach wizyty zamierza spotkać się z ministrem spraw zagranicznych Indii Subrahmanyamem Jaishankarem oraz z władzami Radżastanu.
Pytany o kwestię wyzwań związanych z relacjami Indii z Moskwą, Sikorski przypomniał, że niełatwo jest Indiom dystansować się od kraju, od którego na przykład od dekad kupuje sprzęt wojskowy. Z drugiej strony - zauważył - już wcześniej odnotowano, że zmniejsza się indyjski import ropy naftowej z Rosji, a tym samym - mniejsze środki wspierają rosyjską inwazję w Ukrainie.
- Rozumiem, że przez jakiś czas Indie miały dyskont na cenie ropy, ale to się zmniejsza, i bardzo dobrze - podsumował.
Mówiąc z kolei o gospodarczych stosunkach Polski i Indii, Sikorski zauważył, że Polska jest tam potentatem na rynku opakowań - jako ważny producent aluminiowych puszek do napojów czy opakowań szklanych. Zauważył, że na tak dużym rynku jak indyjski ma to spore znaczenie.
Szef MSZ zauważył też, że Indie mają około 1,5 mld ludności, czyli trzy razy tyle, co cała Unia Europejska. (PAP)
wni/ rbk/
Polska, Warszawa





