Przejdź do treści
piątek, 3 lipca 2026 · imieniny: Jacka, Anatola wschód 04:18 · zachód 21:02
reklama
kategoria: Polityka
13 styczeń 2026

MSWiA: sprawa ustawienia słupa granicznego przez działaczy Ruchu Obrony Granic trafiła do prokuratury

zdjęcie: MSWiA: sprawa ustawienia słupa granicznego przez działaczy Ruchu Obrony Granic trafiła do prokuratury / Warszawa, 15.12.2023. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji - zdjęcie ilustracyjne. (az/doro) PAP/Albert Zawada
Warszawa, 15.12.2023. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji - zdjęcie ilustracyjne. (az/doro) PAP/Albert Zawada
Sprawa ustawienia słupa granicznego na Nysie Łużyckiej przy granicy z Niemcami przez Roberta Bąkiewicza i działaczy Ruchu Obrony Granic została przekazana przez Straż Graniczną do prokuratury – wynika z informacji, jakie PAP uzyskała w MSWiA. Resort poinformował, że trwają czynności procesowe.
Udostępnij Post

Lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz 30 grudnia zamieścił na platformie X krótkie nagranie, na którym widać, jak on i grupka działaczy Ruchu Obrony Granic niosą biało-czerwony słup graniczny, na którym umieszczone jest godło Polski. Niektórzy uczestnicy trzymają w rękach biało-czerwone flagi. Kilku z nich wchodzi do rzeki i wbija słup w grunt. Zebrani wznoszą okrzyki „Tu jest Polska”.

– Symbolicznie pokazujemy, że nie zgadzamy się na superpaństwo w Europie, nie zgadzamy się na przerzucanie nam migrantów, nie zgadzamy się na deprawację polskich dzieci, nie zgadzamy się na niszczenie polskiego rolnictwa. Dzisiaj jesteśmy tutaj po to, żeby to zamanifestować – mówił Bąkiewicz, trzymając w ręku mikrofon TV Republika.

Pod filmem Bąkiewicz zamieścił wpis: „Tego na granicy jeszcze nie było! Dziś przeprowadziliśmy akcję na granicy z Niemcami. Wzorem Bolesława Chrobrego wbiliśmy symboliczny słup graniczny na Nysie Łużyckiej. To był jasny komunikat: STOP dyktatowi Berlina! Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz!” – napisał.

Niedługo później Nadodrzański Oddział Straży Granicznej wszczął w tej sprawie dochodzenie. Jak poinformowało MSWiA, postępowanie było prowadzone w kierunku popełnienia czynu z art. 277 Kodeksu karnego, który mówi, że „kto znaki graniczne niszczy, uszkadza, usuwa, przesuwa lub czyni niewidocznymi albo fałszywie wystawia, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch”.

„Po zgromadzeniu materiału dowodowego Straż Graniczna przekazała go w piątek 9 stycznia Prokuraturze Rejonowej w Krośnie Odrzańskim. Obecnie trwają czynności procesowe” – poinformował wydział prasowy MSWiA.

Marcin Chomiuk (PAP)

mchom/ joz/



Polska, Warszawa

PAP Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj