Przejdź do treści
środa, 2 września 2026 · imieniny: Stefana, Juliana wschód 05:47 · zachód 19:23
reklama
kategoria: Na Sygnale
2 wrzesień 2026

Śląskie: wniosek o aresztowanie kierowcy podejrzanego ws. wypadku na A1

zdjęcie: Śląskie: wniosek o aresztowanie kierowcy podejrzanego ws. wypadku na A1 / Mykanów, 01.09.2026. Miejsce śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 w okolicy miejscowości Mykanów, 1 bm. W wypadku brał udział bus i dwa samochody ciężarowe. Jedna z ciężarówek wjechała w pracowników ekipy remontowej. Zginęły cztery osoby, na miejscu trwa akcja ratunkowa. Autostrada A1 w kierunku Katowic jest zablokowana. (jm) PAP/Waldemar Deska
Mykanów, 01.09.2026. Miejsce śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 w okolicy miejscowości Mykanów, 1 bm. W wypadku brał udział bus i dwa samochody ciężarowe. Jedna z ciężarówek wjechała w pracowników ekipy remontowej. Zginęły cztery osoby, na miejscu trwa akcja ratunkowa. Autostrada A1 w kierunku Katowic jest zablokowana. (jm) PAP/Waldemar Deska
Częstochowska prokuratura skierowała do sądu wniosek o aresztowanie kierowcy Scanii, zatrzymanego po wypadku na A1 na wysokości Mykanowa. W wypadku zginęły cztery osoby, a cztery inne zostały ranne. Mężczyzna jest podejrzany o nieumyślne sprowadzenie katastrofy i ukrywanie kart dwu innych kierowców.
Udostępnij Post

Informację o skierowaniu wniosku o aresztowanie mężczyzny na trzy miesiące przekazał PAP w środę późnym popołudniem rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek. Posiedzenie sądu, na którym wniosek zostanie rozpoznany, odbędzie się w czwartek.

Do wypadku doszło we wtorek przed godz. 9 na autostradzie A1 w kierunku Gliwic. 32-letni kierujący ciężarową Scanią z nieustalonych dotąd przyczyn wjechał w ciąg pojazdów ekipy remontującej jezdnię, znajdującej się na prawym pasie ruchu. W wypadku śmierć poniosły cztery osoby w wieku od 20 do 62 lat, a cztery kolejne w stanie ciężkim zostały przetransportowane do szpitala. Mężczyzna kierujący zestawem pojazdów nie odniósł obrażeń, został zatrzymany. W chwili zdarzenia był trzeźwy, pobrano mu krew do badań.

W środę prokuratura wszczęła śledztwo, a następnie przedstawiła 31-letniemu Dominikowi D. zarzut nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym, zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach. - Do katastrofy doszło w wyniku naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, poprzez niezachowanie należytej ostrożności i najechanie ciągnikiem siodłowym na zaparkowane pojazdy i pracowników wykonujących drogowe prace serwisowe. Następstwem tego była śmierć czterech osób i ciężki uszczerbek na zdrowiu kolejnych czterech pokrzywdzonych – dodał prok. Ozimek.

Kierowca usłyszał także drugi zarzut - ukrywania w kabinie pojazdu kart kierowców, wystawionych na nazwiska dwóch innych osób. Takie karty to osobiste dokumenty z mikroprocesorem, które po włożeniu do tachografu identyfikują kierowcę i rejestrują m.in. czas jego pracy. Prokuratura będzie wyjaśniała, czy były one używane do fałszowania rzeczywistego czasu pracy. Osoby, na których nazwiska wystawiono te dokumenty zostały już przesłuchanie i zeznały, że nie dawały 31-latkowi swoich kart.

- Podejrzany przyznał się do sprowadzenia katastrofy i wyjaśnił, że nie pamięta okoliczności tego zdarzenia. Nie przyznaje się do ukrywania kart innych kierowców – dodał prok. Ozimek.

Z uwagi na charakter i wielowątkowość sprawy śledztwo toczy się w Prokuraturze Okręgowej w Częstochowie, a nie w prokuraturze rejonowej. Jednym z badanych wątków będzie zabezpieczenie prac prowadzonych na autostradzie – podał w środę przed południem prok. Ozimek, nawiązując do doniesień medialnych na ten temat.

Zajmujący się tematyką bezpieczeństwa portal brd24.pl – powołując się na otrzymane nagranie – podał, że na niecałą godzinę przed wypadkiem pracownicy, którzy znajdowali się na jezdni, byli źle zabezpieczeni. „Auta zabezpieczające prace, które powinno dzielić co najmniej 100 m, stoją 10 m od siebie... To złamanie wszelkich reguł” – podał portal.

Jak zaznaczyła w opublikowanym w środę stanowisku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, za wdrożenie czasowej organizacji ruchu w terenie odpowiada wykonawca prac. Przedstawiciel wykonawcy odpowiada też za zgodność organizacji ruchu z projektem w trakcie robót w terenie.

Policjanci z Częstochowy poszukują świadków, którzy we wtorek przed godz. 9.00 podróżowali autostradą A1 w stronę Katowic w okolicy zjazdu w kierunku Mykanowa. „Jeżeli posiadasz nagranie z wideorejestratora, które nagrało położenie i konfigurację ciągu pojazdów firm remontujących ten odcinek drogi w okolicy tego zdarzenia, niezwłocznie skontaktuj się z policjantami z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie” – zaapelowali mundurowi. (PAP)

kon/ agz/ amac/



Polska, Częstochowa

PAP Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj