Żurek o kolejnych zatrzymanych ws. Zondacrypto: mają kluczowe informacje, w tym o zaginięciu S. Suszka
W środę na polecenie prokuratury policjanci zatrzymali trzy osoby ws. Zondacrypto. W toku prowadzonych przeszukań zabezpieczono m.in. luksusowe auta, zegarki, biżuterię oraz znaczną ilość gotówki. Po południu ws. Zondacrypto doprowadzony do delegatury Prokuratury Krajowej w Katowicach został inwestor giełdowy Rafał Zaorski. Według mediów Zaorski miał związki z zaginionym Sylwestrem Suszkiem i jego giełdą kryptowalut BitBay, która działała przed Zondacrypto.
Zaorski został wprowadzony przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości do budynku, w którym znajduje się wydział zamiejscowy delegatury ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej. Dziennikarzom powiedział: „Jestem poszkodowany”.
Szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował na konferencji prasowej, że trwają czynności procesowe, w tym przeszukania. - Kolejne planowane czynności to przewiezienie tych osób do prokuratury w Katowicach - powiedział. Dodał, że prokuratura poszukuje „różnych dowodów, zabezpiecza dokumentację”. - Zapewne po przesłuchaniu tych osób, które zostały dzisiaj zatrzymane, będziemy mogli powiedzieć, jakie dalsze czynności prokuratura podejmie - mówił Żurek.
Przypomniał, że śledztwa dotyczące poszkodowanych w aferze Zondacrypto i to dotyczące śmierci właściciela giełdy BitBay (która stała się później Zondacrypto) Sylwestra Suszka zostały połączone.
Dopytywany o to, kim są zatrzymani, powiedział, że nie są to „osoby z pierwszych stron gazet”, ale zdaniem prokuratury mają kluczowe informacje i dowody na temat afery. - Także na temat zaginięcia pana Suszka – zaznaczył.
Zapytany o to, jakiej płci są osoby zatrzymane, podkreślił, że są to „i kobiety i mężczyźni”. Odmówił odpowiedzi na pytanie, czy któraś z zatrzymanych osób pełni bądź pełniła funkcję publiczną.
Na pytanie o to, czy według niego obecnie Sylwestra Suszka powinniśmy uznawać za zaginionego, czy za zamordowanego, minister Żurek podkreślił, że „to też jest bardzo intensywnie badane przez prokuraturę”. - I myślę, że kolejne czynności procesowe będą prowadzone w najbliższych tygodniach - dodał.
Zaznaczył, że w jego ocenie „jest mało prawdopodobne, że ta osoba jest osobą zaginioną, bądź też ukrywającą się”. - Widzieliśmy taką wersję, która była podawana w mediach, ale ja jestem prawnikiem od wielu lat i są zasady pewnej logiki. Jeżeli jakaś osoba znika, to zazwyczaj osoby najbliższe mają jakieś informacje. Tutaj widzimy, że tak naprawdę rodzina poszukuje tej osoby od wielu lat bezskutecznie. Jednocześnie jest bardzo dziwna sytuacja, bo z reguły osoba, która zostawia potężny majątek, to ten majątek w jakiś sposób trafia później do rodziny, do następców prawnych. Tutaj widzieliśmy, gdzie trafił majątek pana Suszka - powiedział.
Policja i CBZC zatrzymały w środę trzy osoby w ramach śledztwa ws. giełdy kryptowalut Zondacrypto. Funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację w siedzibach Polskiego Komitetu Olimpijskiego i Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, by zebrać dowody w sprawie.
Jak poinformowała w komunikacie rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak, „2 września 2026 r. na polecenie prokuratora funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zatrzymali dwie osoby – J.W. oraz A.P. Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali natomiast R.Z.”. Do zatrzymań doszło w miejscach zamieszkania tych osób.
Prok. Adamiak poinformowała, że zatrzymani zostaną doprowadzeni do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach w celu m.in. ogłoszenia im postanowień o przedstawieniu zarzutów, a następnie podjęcia decyzji w przedmiocie ewentualnego zastosowania wobec nich środków zapobiegawczych.
O zatrzymaniu trzech osób w ramach śledztwa poinformował wcześniej minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek. W swoim wpisie na X podał, że w ramach przeszukań zabezpieczono m.in. „luksusowe auta, zegarki, biżuterię oraz znaczną ilość gotówki”.
Postępowanie w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach 17 kwietnia br. pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.
Na początku sierpnia br. śledztwo w sprawie Zondacrypto zostało połączone z postępowaniem w śląskim wydziale PK związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka – założyciela poprzedniczki Zondacrypto, giełdy kryptowalut BitBay. Suszek zniknął w marcu 2022 r. Połączone śledztwo prowadzi obecnie śląski wydział PK.
W czwartek w ramach śledztwa zatrzymany został prezes PKOl Radosław Piesiewicz. Tego samego dnia w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Nie przyznaje się do winy. Po przesłuchaniu podejrzanego, który wyraził zgodę na używanie jego pełnego nazwiska, prokuratura skierowała do sądu wniosek o aresztowanie szefa PKOl na trzy miesiące, na co sąd się zgodził.
Giełda kryptowalut Zondacrypto od października 2025 była sponsorem generalnym PKOl. W kwietniu tego roku Piesiewicz poinformował, że jeśli do końca miesiąca nie wpłynie kolejna transza środków, komitet zerwie umowę. 30 kwietnia podjęto decyzję o wygaszeniu i demontażu neonu sponsora z siedziby komitetu w Warszawie. (PAP)
mchom/ kblu/ pato/ agz/
Polska, Warszawa





