Przejdź do treści
piątek, 7 sierpnia 2026 · imieniny: Doroty, Kajetana wschód 05:04 · zachód 20:18
reklama
kategoria: Na Sygnale
7 sierpień 2026

Podkarpackie: ponad 200 interwencji strażaków po intensywnych opadach deszczu

zdjęcie: Podkarpackie: ponad 200 interwencji strażaków po intensywnych opadach deszczu / Pawłosiów, 19.04.2025. Strażacy pomagają w usuwaniu zniszczeń po nawałnicy w Pawłosiowie k. Jarosławia, 19 bm. Całą noc trwało usuwanie skutków nawałnicy, która 18 bm. po południu przeszła przez Pawłosiów w powiecie jarosławskim. Na miejscu pracowało m.in. ponad 200 strażaków i żołnierzy WOT. Na terenie gminy zalanych zostało ok. 150 budynków. (dd/mr) PAP/Darek Delmanowicz
Pawłosiów, 19.04.2025. Strażacy pomagają w usuwaniu zniszczeń po nawałnicy w Pawłosiowie k. Jarosławia, 19 bm. Całą noc trwało usuwanie skutków nawałnicy, która 18 bm. po południu przeszła przez Pawłosiów w powiecie jarosławskim. Na miejscu pracowało m.in. ponad 200 strażaków i żołnierzy WOT. Na terenie gminy zalanych zostało ok. 150 budynków. (dd/mr) PAP/Darek Delmanowicz
Ponad 200 razy wyjeżdżali do tej pory podkarpaccy strażacy do usuwania skutków burz i nawalnych opadów deszczu, które przeszły w piątek przez region. Ulewne deszcze zalały m.in. pomieszczenia w piwnicach Szpitala Uniwersyteckiego w Rzeszowie i Teatru im. Wandy Siemaszkowej.
Udostępnij Post

Jak przekazał PAP rzecznik podkarpackiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Marcin Betleja, działania strażaków koncentrują się przede wszystkim na usuwaniu skutków silnych opadów deszczu i burz.

- Polegały głównie na pompowaniu wody z zalanych piwnic budynków mieszkalnych, użyteczności publicznej i budynków usługowych. Strażacy udrożniali przepusty drogowe oraz usuwali połamane konary i drzewa leżące na jezdniach, chodnikach i posesjach – wymienił st. bryg. Betleja.

Najwięcej zdarzeń zanotowano w Rzeszowie i powiecie ropczycko-sędziszowskim.

- W Rzeszowie strażacy pomagali usunąć wodę m.in. z zalanych piwnic Teatru im. Wandy Siemaszkowej, częściowo zalanych pomieszczeń w piwnicach szpitali przy ul. Chopina i Krakowskiej. W Przemyślu powalone drzewo uszkodziło trzy samochody. Do podobnego zdarzenia doszło także w powiecie ropczycko-sędziszowskim – przekazał strażak.

- Na szczęście nikomu nic się nie stało. Nikt nie został ranny – dodał.

Rzecznik Szpitala Uniwersyteckiego przy ul. Chopina w Rzeszowie Andrzej Sroka poinformował PAP, że ulewne opady deszczu zalały poziom minus jeden szpitala. Woda dostała się m.in. do części apteki szpitalnej, kuchni, izby przyjęć oraz części magazynów.

Jak dodał strażacy już wypompowali wodę i trwa osuszanie pomieszczeń. - Izba przyjęć powinna wznowić przyjmowanie pacjentów ok. godz. 20 – przekazał.

Ulewy spowodowały również utrudnienia na ulicach Rzeszowa. Jak wcześniej informował PAP oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie st. kpt. Jan Czerwonka, przez pewien czas nieprzejezdna była ul. Wyzwolenia pod wiaduktem; na ul. Piłsudskiego woda płynęła jezdnią, tworzyły się korki.

Jak dodał, w tej chwili sytuacji wróciła do normy. Przestało padać, studzienki kanalizacyjne przyjęły nadmiar wody.

Dyżurna Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie Anna Olko-Wilk przekazała PAP, że w piątek po południu bez energii elektrycznej jest 3295 odbiorców, głównie w rejonie Krosna i Sanoka.

Dodała, że intensywne opady rozpoczęły się około południa i objęły całe województwo. W tej chwili minęły już region.

Ostrzeżenie drugiego stopnia przed intensywnymi opadami deszczu na Podkarpaciu obowiązywało do godz. 16. (PAP)

api/ al/ kcz/



Polska, Rzeszów

PAP Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj