Rzecznik MSZ: polski wolontariusz zginął w Ukrainie w wyniku rosyjskich działań zbrojnych
Charków, Ukraina, 16.05.2026. Zniszczenia po rosyjskim ataku rakietowym w Charkowie, 16 bm. Jedna osoba została ranna. Uszkodzone są napowietrzne linie energetyczne, wieżowiec, przystanki komunikacji miejskiej, sklep, wyjścia z metra i placówka edukacyjna. Trwa inwazja Rosji na Ukrainę. (aldg) PAP/Yevhen Titov
Polski wolontariusz zginął w Ukrainie w wyniku rosyjskich działań zbrojnych - przekazał we wtorek PAP rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Zaapelował jednocześnie o uszanowanie prywatności rodziny zabitego. Zadeklarował, że MSZ i polska placówka w Ukrainie są gotowe udzielić rodzinie wsparcia konsularnego.
- Z głębokim żalem potwierdzam śmierć polskiego wolontariusza w Ukrainie, który zginął w wyniku rosyjskich działań zbrojnych. Bliskim zmarłego składamy najgłębsze wyrazy współczucia - powiedział PAP Wewiór.
Zaapelował jednocześnie o uszanowanie prywatności rodziny zabitego wolontariusza w tym bolesnym dla niej czasie. - Zapewniam, że MSZ i nasza placówka w Ukrainie oferuje wszelkie możliwe wsparcie konsularne, jakie tylko jest w ich kompetencjach.
O śmierci polskiego wolontariusza poinformowano 30 lipca na profilu grupy „Razem dla Ukrainy”, której był administratorem. Wyjaśniono, że został on śmiertelnie trafiony przez rosyjski dron w Charkowie około 27 lipca.
Z profilu Polaka na Facebooku wynika, że często jeździł on do Ukrainy z ładunkami pomocy humanitarnej. Przekazywał je mieszkańcom miejscowości, znajdujących się w pobliżu linii frontu w wojnie Ukrainy przeciwko Rosji. (PAP)
wni/ jjk/ par/
Polska, Warszawa
PAPZamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.