reklama
kategoria: Sport
15 czerwiec 2026

Wygrana Polaka w deszczową niedzielę Enea Poznań Open

fot. Paweł Rychter
Deszczowa niedziela w Parku Tenisowym Olimpia sprawiła, że nie udało się rozegrać wszystkich meczów pierwszej rundy eliminacji do turnieju głównego Enea Poznań Open 2026. Wiele radości polskim kibiców przyniósł występ Karola Filara. Niestety, pozostali Biało-Czerwoni o swój turniejowy byt będą walczyć dopiero w poniedziałek.


Debiut jak marzenie. Tak w skrócie można opisać niedzielny występ Karola Filara w Enea Poznań Open 2026. 27-latek pierwszy raz w swojej karierze przyjechał do Parku Tenisowego Olimpia. Rzeszowianin to aktualny mistrz Polski, który w pierwszej rundzie eliminacji do turnieju głównego skrzyżował rakiety z rozstawionym z numerem trzecim - Jonasem Forejtkiem.

Oficjalnie spotkanie trwało nieco ponad 1,5 godziny, ale czas jego trwania był o wiele dłuższy ze względu na opady deszczu. Pogoda nie stanęła jednak na drodze Polaka, który triumfował 6:3, 7:5. Pierwsza partia to popis Rzeszowianina, który dwukrotnie przełamał rywala i wygrał 6:3. Druga odsłona meczu była nieco bardziej wyrównana. Filar wprawdzie prowadził 5:2, ale później pojawiły się problemy, aby zamknąć spotkanie. Kluczowy okazał się dwunasty gem, kiedy to zachował więcej zimnej krwi. Filar ostatecznie triumfował 7:5 i mógł się cieszyć z awansu do finału eliminacji.

Pierwszy set grało mi się dobrze do momentu przerwy spowodowanej deszczem. Ona troszkę mnie wybiła. Już po powrocie nie czułem się dobrze mimo prowadzenia 5:2 w drugim secie. Czułem, że gram troszkę gorzej niż w pierwszym, ale na koniec udało się poziom podnieść i zamknąć spotkanie - mówił zadowolony 27-latek.

Jest duża szansa, że jego rywalem w finale eliminacji będzie inny Polak - Alan Ważny. 19-latek wygrał pierwszego seta z Kazachem Denisem Jewsiejewem 6:3, a w drugim prowadził 1:0. Niestety, później wszystkie mecze na kortach przerwały opady deszczu. - My z Alanem jesteśmy z Rzeszowa. To byłby taki pojedynek Rzeszowiaków. Trzymam kciuki za Alana, ale nie wyprzedzajmy faktów - dodał Filar.

Opady deszczu w Poznaniu były na tyle poważne, że mecze w niedziele nie zostały już wznowione. Tym samym czeka nas intensywny poniedziałek. Tenisiści powinni rozpocząć swoje mecze o godz. 10 i będą toczyć się na czterech kortach. Wówczas zobaczymy Ważnego, ale także pozostałych Polaków: Filipa Pieczonkę, Jana Sadzika oraz Aleksandra Błusia.

Wstęp na korty Parku Tenisowego Olimpia jest bezpłatny. Wszystkie informacje na stronie https://eneapoznanopen.pl/.



PRZECZYTAJ JESZCZE
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce