Przejdź do treści
wtorek, 18 sierpnia 2026 · imieniny: Heleny, Bronisławy wschód 05:22 · zachód 19:56
reklama

[3/4] Piotr Lisek ma już minimum na Mistrzostwa Europy, ale twardo stąpa po ziemi. Najważniejsze, że czerpię radość ze skakania

fot. Tomasz Jastrzębowski
Piotr Lisek z powodu kontuzji nie mógł wystartować w rozgrywanych w Polsce halowych mistrzostwach świata, ale już jest w bardzo dobrej dyspozycji. Polski tyczkarz sezon rozpoczął od najlepszego swojego wyniku od dwóch lat i zapewnił już sobie minimum na tegoroczne mistrzostwa Europy, które odbędą się w angielskim Birmingham. W piątek znów pokaże się w Polsce, tym razem w Memoriale Ireny Szewińskiej.
Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj