NAWIGATOR
powrót do artykułu
[1/2] Maks Kaśnikowski zagra w Enea Poznań Open. Cel na to rok to powrót do gry w Wielkich Szlemach.
fot. Paweł Rychter
Maks Kaśnikowski to jeden z zaledwie trzech polskich tenisistów w gronie trzydziestu triumfatorów poznańskiego Challengera ATP – Enea Poznań Open. Na kortach Parku Tenisowego Olimpia w Poznaniu wygrał w roku 2024. Był to pamiętny, trzysetowy pojedynek z Argentyńczykiem Camilo Ugo Carabellim, w którym Polak odwrócił losy spotkania i w obecności nadkompletu kibiców odniósł niezwykle ważne w swojej karierze zwycięstwo. I … chętnie by to powtórzył. Rok temu to się nie udało, ale nasz tenisista był wówczas w zupełnie innej sytuacji, niż dzisiaj. W tym roku ponownie zagra w Poznaniu. Organizatorzy przyznali Maksowi Kaśnikowskiemu dziką kartę do turnieju głównego. „Wygrać challengera przed polską publicznością to niezapomniany moment” – wspomina notowany obecnie w rankingu ATP na 313. miejscu.



