AMP w koszykówce 3x3 jak mistrzostwa świata! W sercu Warszawy poznaliśmy tegorocznych mistrzów!
Tegoroczne Akademickie Mistrzostwa Polski w koszykówce 3x3 miały w sobie wszystko: wielkie emocje, wysoki poziom sportowy i wyjątkową atmosferę. W turnieju wystąpiły 44 drużyny kobiece oraz 57 drużyn męskich, co daje łącznie 101 zespołów. To rekord frekwencji w historii AMP-ów w formule 3x3. Po raz drugi gospodarzem zawodów była Warszawa. Co ciekawe, pierwsze Akademickie Mistrzostwa Polski w tej dyscyplinie również odbyły się właśnie tutaj. Przez kilka dni uczestnicy mogli doświadczyć pełnego przekroju pogodowych warunków: było słońce, były chmury i był deszcz. Niezależnie od aury najważniejsze były jednak atmosfera, dobra zabawa i sportowa rywalizacja. To właśnie wartości, które od lat definiują Akademicki Związek Sportowy – mówi Rafał Jachimiak z AZS Warszawa,
organizator turnieju.
O ile przez pierwsze dwa dni pogoda była wręcz idealna, by rozgrywać mecze koszykówki 3x3, to w czwartek, kiedy zaplanowano już finały, aura się popsuła. Organizatorzy zabezpieczyli jednak boiska, sprawdzali prognozy i czekali na rozwój wydarzeń, choć oczywiście zapewnili też alternatywę w postaci gry w hali. Ostatecznie ze względu na deszcz zmieniono lokalizację, więc w czwartek po godz. 11 rozpoczęła się już walka w ⅛ finału.
Dzisiejsze opady deszczu rzeczywiście pokrzyżowały plany organizacyjne, ale byliśmy na taką ewentualność przygotowani. Nie da się w ciągu kilkudziesięciu minut przenieść całego turnieju w inne miejsce bez wcześniejszego planu. Mieliśmy przygotowany zapasowy sprzęt i drugi komplet infrastruktury turniejowej. Ogromne słowa uznania należą się całej ekipie organizacyjnej, która stanęła na wysokości zadania i sprawnie przeprowadziła relokację zawodów. Tym bardziej że nie chodziło o przeniesienie wydarzenia o kilkadziesiąt metrów, lecz o transport całego zaplecza na odległość kilku kilometrów – dodaje Jachimiak.
Ostatecznie po trzech dniach wyrównanej rywalizacji na najwyższym stopniu podium stanęły zawodniczki Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy, które w wielkim finale pokonały Politechnikę Krakowską po dogrywce 16:15. Podium uzupełniły koszykarki Uniwersytetu Gdańskiego, a one w meczu o brąz wygrały z Akademią Wychowania Fizycznego w Katowicach 15:12.
To był prawdziwy rollercoaster emocji. W pewnym momencie przegrywałyśmy chyba czterema punktami, a w koszykówce 3x3 jest to już znacząca strata. Wiedziałyśmy więc, że musimy odrobić wynik i do samego końca walczyć o zwycięstwo. To był nasz ostatni mecz w turnieju. Łącznie rozegrałyśmy chyba dziewięć spotkań, co wiązało się z ogromnym wysiłkiem fizycznym i mentalnym. Mimo zmęczenia wiedziałyśmy, że musimy dać z siebie wszystko, żeby pokonać drużynę z Krakowa. Dziewczyny mają bardzo doświadczony skład, dlatego byłyśmy świadome, że czeka nas trudne zadanie. Na szczęście udało się i dziś możemy cieszyć się ze złotego medalu. Końcówka była naprawdę wymagająca. W pewnym momencie nogi odmawiały już posłuszeństwa, ale charakter, wola walki i sportowe serce pozwoliły nam przetrwać najtrudniejsze momenty i sięgnąć po zwycięstwo. Cały turniej był bardzo wymagający. Faza grupowa poszła nam dobrze, bo zakończyłyśmy ją na pierwszym miejscu, ale później trafiłyśmy na bardzo mocne przeciwniczki. Szczególnie wymagający był mecz z drużyną, która broniła mistrzowskiego tytułu wywalczonego przed rokiem. Każdy kolejny etap był coraz trudniejszy, ale właśnie na tym polega sportowa rywalizacja. Musiałyśmy się zmobilizować i dać z siebie maksimum możliwości. Nie było innej opcji. Tym bardziej cieszy nas, że cały ten wysiłek zakończył się sukcesem – podsumowuje Wiktoria Sobiech z WSG Bydgoszcz.
Z kolei wśród mężczyzn triumfowali gracze Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni i tym samym obronili tytuł. Gracze z Trójmiasta w decydującym o zwycięstwie w całym turnieju spotkaniu pokonali Uniwersytet Warszawski 18:14. Brązowe medale trafiły do koszykarzy Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, czyli zwycięzców spotkania z Akademią Wychowania FIzycznego (16:14).
Oceniam ten turniej bardzo pozytywnie, przede wszystkim dlatego, że udało nam się wygrać. Poziom rozgrywek był naprawdę wysoki, a każda uczelnia przyjechała z bardzo mocnym składem, więc tym bardziej cieszy nas końcowy sukces. Koszykówka 3x3 jest wymagającą dyscypliną. Często podczas turniejów w Polsce rozgrywa się wiele meczów jednego dnia, a tutaj graliśmy przez kilka dni z rzędu, co stanowiło dodatkowe wyzwanie. Spotkań było dużo, ale byliśmy dobrze przygotowani i to zaprocentowało, bo ostatecznie zajęliśmy pierwsze miejsce. Dla mnie te zawody miały również wyjątkowy wymiar, ponieważ pochodzę z Warszawy. Tutaj się urodziłem i wychowałem. Bardzo ucieszyłem się, gdy dowiedziałem się, że turniej odbędzie się właśnie w stolicy. Dodatkowo możliwość rywalizacji w ramach wydarzenia towarzyszącego mistrzostwom świata w koszykówce 3x3 była czymś naprawdę wyjątkowym – mówi Aleksander Lewandowski z AMW Gdynia.
Organizatorem zawodów był AZS Warszawa. Projekt Akademickich Mistrzostw Polski jest współfinansowany ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki. Sponsorem rozgrywek jest PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.




