Rumia rozpoczyna kampanię promującą poprawną odmianę nazwy miasta
Wiceburmistrz Rumi Ariel Sinicki podkreślił, że dodatkowe „i” w nazwie miasta jest „jak niechciany gość, którego nikt nie zapraszał, a ciągle się pcha”. „Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się, jak poprawnie pisać o naszym mieście” - zaznaczył.
Na stronie samorządu wyjaśniono, że nazwa „Rumia” w dopełniaczu, celowniku i miejscowniku liczby pojedynczej przyjmuje formę „Rumi”, analogicznie do takich nazw jak Gdynia – Gdyni czy Karwia – Karwi. Mimo to błędny zapis wciąż pojawia się w mediach, ogłoszeniach, a nawet w dokumentach firmowych, dlatego władze zapowiedziały językową ofensywę.
Jak poinformowano, kampania potrwa do grudnia 2026 roku i będzie skierowana głównie do odbiorców spoza regionu. Działania obejmą m.in. publikację materiałów na portalach społecznościowych, emisję spotów radiowych.
O prawidłowej odmianie przypominać będą też plakaty w pojazdach komunikacji miejskiej. Przy głównych arteriach, w parkach oraz w miejscach chętnie odwiedzanych przez turystów ustawione zostaną tabliczki i witacze z edukacyjnym przesłaniem, między innymi z hasłem: „Uśmiechnij się, jesteś w Rumi!(nie w Rumii)”.
Komunikaty trafią też na paczkomaty. Uzupełnieniem będą gadżety promocyjne, takie jak pocztówki zwracające uwagę na właściwą odmianę. Stosowna informacja pojawi się również w stopkach mailowych urzędu.
W inicjatywę będą mogli zaangażować się także mieszkańcy. Miasto przygotowało specjalny „pakiet ratunkowy” z żartobliwymi materiałami graficznymi, które pomogą reagować na błędną pisownię w komentarzach w sieci i w korespondencji elektronicznej. (PAP)
anm/ mmu/
Polska, Gdańsk




