Przejdź do treści
piątek, 3 lipca 2026 · imieniny: Jacka, Anatola wschód 04:18 · zachód 21:02
reklama
kategoria: Prawo
6 luty 2026

Słupsk: rozpoczął się proces dwóch oskarżonych w sprawie brutalnego zabójstwa 60-latka

zdjęcie: Słupsk: rozpoczął się proces dwóch oskarżonych w sprawie brutalnego zabójstwa 60-latka / Słupsk, 06.02.2026. Sędzia Jarosław Turczyn (2L), główny oskarżony Andrzej K. (P) oraz drugi z oskarżonych, Zdzisław M. (4P) na sali rozpraw Sądu Okręgowego w Słupsku, 6 bm. Rusza proces dwóch mężczyzn oskarżonych o zabójstwo kolegi. Po dokonaniu morderstwa Andrzej K. z pomocą Zdzisława M. miał usunąć ze zwłok wnętrzności, które następnie wynieśli do śmietnika, co miało służyć ograniczeniu zapachu rozkładającego się ciała. Zwłoki znaleziono w mieszkaniu ofiary po 6 miesiącach od morderstwa. (jm)
Słupsk, 06.02.2026. Sędzia Jarosław Turczyn (2L), główny oskarżony Andrzej K. (P) oraz drugi z oskarżonych, Zdzisław M. (4P) na sali rozpraw Sądu Okręgowego w Słupsku, 6 bm. Rusza proces dwóch mężczyzn oskarżonych o zabójstwo kolegi. Po dokonaniu morderstwa Andrzej K. z pomocą Zdzisława M. miał usunąć ze zwłok wnętrzności, które następnie wynieśli do śmietnika, co miało służyć ograniczeniu zapachu rozkładającego się ciała. Zwłoki znaleziono w mieszkaniu ofiary po 6 miesiącach od morderstwa. (jm)
Andrzej K. i Zdzisław M. stanęli w piątek przed Sądem Okręgowym w Słupsku w sprawie zabójstwa 60-letniego mężczyzny, zbezczeszczenia zwłok i zacierania śladów przestępstwa. Główny oskarżony nie przyznał się do zarzucanych czynów. Drugi potwierdził, że wyniósł wnętrzności ofiary na śmietnik.
Udostępnij Post

Oskarżeni zostali doprowadzeni na rozprawę z aresztu.

Prokurator Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Monika Ryszkiewicz-Jakubowska odczytała zarzuty z aktu oskarżenia. O zabójstwo Andrzeja G. oskarżyła 37-letniego Andrzeja K. ze Słupska (woj. pomorskie). Mężczyzna kilkukrotnie i z dużą siłą uderzył 60-latka w okolice klatki piersiowej, przewrócił go na podłogę i zadał mu sześć ciosów nożem, powodując jego śmierć.

36-latek jest też oskarżony o zbezczeszczenie zwłok pokrzywdzonego i zacieranie śladów zbrodni. Pod tymi zarzutami przed sądem stanął także 45-letni Zdzisław M. Obaj, jak wynika z aktu oskarżenia, usunęli z ciała pokrzywdzonego wnętrzności, wynieśli je w workach z mieszkania i wyrzucili do śmietnika. Obaj wycierali też ślady krwi na miejscu zbrodni.

Czyny zarzucane oskarżonym zostały popełnione w nieustalonym dniu w grudniu 2023 r. w mieszkaniu Andrzeja K. przy ul. Księżnej Zofii w Słupsku. Zwłoki Andrzeja G. zostały znalezione pół roku później, 10 lipca 2024 r., w wannie, „w stanie silnego rozkładu i częściowego wysuszenia”.

- Nie przyznaję się do zarzucanych czynów. Odmawiam składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania, za wyjątkiem pytań obrońcy – mówił w piątek w sądzie na pierwszej rozprawie główny oskarżony Andrzej K.

Przewodniczący składu orzekającego sędzia Jarosław Turczyn odczytał wyjaśnienia składane przez oskarżonego w postępowaniu przygotowawczym, które ten podtrzymał na rozprawie. Zaprzeczył w nich, by zabił Andrzeja G. Wskazał, że za pracą wyjeżdżał z Polski i pozwalał kolegom, nieznajomym bezdomnym, przebywać w swoim mieszkaniu. Mówił, że był w nim ostatni raz rok przed zatrzymaniem i gdyby tam były zwłoki, to by zareagował. Potem zaginęły mu klucze od mieszkania i już z niego nie korzystał. Pomieszkiwał u konkubiny i u matki.

Drugi oskarżony Zdzisław M. w sądzie przyznał się do zarzucanych czynów, do wyrzucenia na śmietnik zapakowanych w worki wnętrzności ofiary zbrodni. Odmówił składania wyjaśnień, ale odpowiadał na pytania.

W sądzie nie pamiętał, kiedy doszło do zabójstwa, ale był pewien, że w mieszkaniu przy ul. Księżnej Zofii był wówczas z Andrzejem K. Nie widział przebiegu „kłótni” między Andrzejami, bo siedział w pokoju obok. Zobaczył 60-latka już leżącego w przedpokoju. Nie widział, czy ktoś szedł do kuchni, nie widział noża, krew - tak.

Z Andrzejem K. wyszli z mieszkania, zostawili pokrzywdzonego bez oznak życia. Wrócili wieczorem, bo K. powiedział, że trzeba wynieść wnętrzności pokrzywdzonego. Były w kuchni w workach. - Wynieśliśmy je do śmietnika, obok szkoły. Nie byłem w mieszkaniu, jak wnętrzności były usuwane. Nie widziałem zwłok, prawdopodobnie były w łazience. Z nikim o tym nigdy nie rozmawiałem – mówił w sądzie Zdzisław M.

Podtrzymał na sali rozpraw tylko wyjaśnienia złożone w sądzie, tych odczytanych z protokołów postępowania przygotowawczego – nie. A to w nich wskazał, że koledzy pokłócili się o Magdę M., dziewczynę Andrzeja K., która była w więzieniu. Andrzej K. miał być o nią bardzo zazdrosny. Wyjaśniał śledczym, że widział, jak mężczyźni się bili, że Andrzej K. poszedł po nóż. A potem to, jak wycinał narządy wewnętrzne Andrzeja G. Gdy po kilku miesiącach się spotkali, zapytał go o zwłoki. W odpowiedzi usłyszał, że je posprzątał. O sprawie milczał, bo bał się Andrzeja K.

W piątek w sądzie w charakterze świadków zeznawać mieli członkowie rodziny 36-latka. Skorzystali z prawa do odmowy składania zeznań.

Publicznością była młodzież z klasy maturalnej I LO w Słupsku.

Kolejny termin rozprawy sąd wyznał na 10 lutego.

Andrzejowi K. grozi nawet dożywocie. Zdzisław M. może zostać skazany na karę do dwóch lat więzienia za znieważenie zwłok i do pięciu lat za utrudnianie śledztwa.

Materiał wideo dostępny na: https://wideo.pap.pl/pap-media,101/rozpoczal-sie-proces-dwoch-oskarzonych-w-sprawie-brutalnego-zabojstwa-60-latka,88916 oraz https://wideo.pap.pl/pap-media,101/rozpoczal-sie-proces-dwoch-oskarzonych-w-sprawie-brutalnego-zabojstwa-60-latka,88917 (w wersji surowej do edycji).(PAP)

ing/ akar/



Polska, Słupsk

PAP Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj