Przejdź do treści
piątek, 3 lipca 2026 · imieniny: Jacka, Anatola wschód 04:18 · zachód 21:02
reklama
kategoria: Prawo
24 marzec 2026

Prezes TK zapowiada złożenie zawiadomienia ws. odmowy umorzenia śledztwa w jego sprawie

zdjęcie: Prezes TK zapowiada złożenie zawiadomienia ws. odmowy umorzenia śledztwa w jego sprawie / Bydgoszcz, 21.07.2025. Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski podczas X Międzynarodowego Festiwalu Szachowego im. Lecha Kaczyńskiego w ramach Dnia Pamięci Lecha Kaczyńskiego, 21 bm. na Politechnice Bydgoskiej. (ad) PAP/Tytus Żmijewski
Bydgoszcz, 21.07.2025. Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski podczas X Międzynarodowego Festiwalu Szachowego im. Lecha Kaczyńskiego w ramach Dnia Pamięci Lecha Kaczyńskiego, 21 bm. na Politechnice Bydgoskiej. (ad) PAP/Tytus Żmijewski
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski zapowiada złożenie zawiadomienia ws. odmowy umorzenia śledztwa w sprawie, w której wnioskowano o uchylenie mu immunitetu. W liście do prezydenta Święczkowski wskazał, że prokuratura, kwestionując uchwałę Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK, może łamać prawo.
Udostępnij Post

Wniosek o uchylenie Święczkowskiemu (b. prokuratorowi krajowemu, obecnie prezesowi TK) immunitetu skierowano do TK w związku z materiałem dowodowym zgromadzonym przez zespół śledczy nr 3 Prokuratury Krajowej. Prowadzi on śledztwo ws. „wykorzystania przez funkcjonariuszy publicznych oprogramowania »Pegasus«, w związku z podejmowanymi przez służby czynnościami operacyjnymi”.

15 października 2025 r. Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału pod przewodnictwem wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego nie wyraziło zgody na pociągnięcie Święczkowskiego do odpowiedzialności karnej w tej sprawie. Prezes Święczkowski nie brał wtedy udziału w dyskusji zgromadzenia i głosowaniu nad uchwałą.

W datowanym na wtorek i zamieszczonym na stronie TK liście do prezydenta Karola Nawrockiego Święczkowski poinformował, że Trybunał Konstytucyjny zamierza podjąć „stosowne kroki prawne”, w tym skierować do prokuratury zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa, w sprawie działań prokuratury względem tamtej uchwały zgromadzenia sędziów TK.

Jak wskazał, w związku z podjętą w październiku ub.r. uchwałą zgromadzenia, Święczkowski wystąpił umorzenie postępowania. Pomimo tego – czytamy - kierownik zespołu śledczego nr 3 PK prok. Józef Gacek odmówił umorzenia.

Kierownik zespołu miał uzasadniać odmowę tym, że ciało kolegialne (a więc zgromadzenie sędziów TK), które wydało uchwałę ws. immunitetu Święczkowskiego, „a w którego obradach uczestniczyły osoby nieuprawnione, nie było Zgromadzeniem Ogólnym Sędziów Trybunału Konstytucyjnego” w rozumieniu przepisów konstytucji. W związku z tym według prok. Gacka „uchwała podjęta przez takie gremium nie wywołuje skutków prawnych”.

Zdaniem prezesa TK teść pisma prokuratora „świadczy o próbie pozaprawnego wpływu prokuratury na działalność TK i jego organów”. Święczkowski ocenił, że decyzja o odmowie umorzenia „wpisuje się tym samym w zintensyfikowane w ostatnim czasie działania przedstawicieli władzy ustawodawczej i wykonawczej wymierzone w niezależność Trybunału i niezawisłość jego sędziów”. „Celem tychże działań pozostaje w mojej ocenie zablokowanie działalności konstytucyjnego organu władzy sądowniczej. Dlatego Trybunał Konstytucyjny zamierza podjąć stosowne kroki prawne, w tym skierować do prokuratury zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa” - napisał w liście Święczkowski.

We wrześniu 2025 roku prokurator generalny i szef MS Waldemar Żurek przekazał do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie Święczkowskiego do odpowiedzialności karnej. Podstawą skierowania wniosku wobec Święczkowskiego był materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu prowadzonym przez Zespół Śledczy Nr 3 Prokuratury Krajowej, który zajmuje się śledztwem dotyczącym „wykorzystania przez funkcjonariuszy publicznych oprogramowania »Pegasus«, w związku z podejmowanymi przez służby czynnościami operacyjnymi”.

Jak wówczas informowała rzeczniczka PG prok. Anna Adamiak, materiał dowodowy sprawy stwarza dostatecznie uzasadnione podejrzenie, że Święczkowski, wykonując obowiązki prokuratora krajowego (od czerwca 2020 do lipca 2021 r.), przekroczył swoje uprawnienia, kierując wykonaniem czynu zabronionego przez prokuratora PK Pawła Wilkoszewskiego.

Przekroczenie uprawnień przez Święczkowskiego miało sprowadzać się m.in. do polecenia prok. Wilkoszewskiemu przeprowadzenia kontroli nad czynnościami operacyjno-rozpoznawczymi, które były prowadzone przez CBA wobec Romana Giertycha, wówczas adwokata. Według PK kontrola zlecona przez Święczkowskiego de facto miała być skierowana na uzyskanie informacji o życiu prywatnym i zawodowym Giertycha oraz o jego działalności politycznej.

Prokuratura Krajowa informowała, że przekroczenie uprawnień przez Święczkowskiego miało sprowadzać się również do polecenia prok. Wilkoszewskiemu wykonania kopii materiałów pozyskanych w ramach kontroli operacyjnej, prowadzonej wobec Giertycha przez CBA, pomimo faktu, że zawierały one informacje objęte tajemnicą obrończą i zawodowo-adwokacką, a jedynym podmiotem uprawnionym do dokonania kopii takich materiałów był szef CBA.

Tym samym - jak uznała PK - Święczkowski „działał na szkodę interesu prywatnego Romana Giertycha, poprzez naruszenie jego konstytucyjnie chronionego prawa do prywatności”. Według PK Święczkowski działał także ze szkodą dla interesu publicznego, naruszając konstytucyjną zasadę praworządności określoną w art. 7 Konstytucji (obowiązek działania funkcjonariuszy publicznych na podstawie i w granicach prawa).

W oświadczeniu wydanym w 2025 r. Święczkowski stwierdził, że dotyczący go wniosek PG to „gorsząca polityczna hucpa” i zapewnił, że wszelkie decyzje i polecenia, które wydawał w czasie, gdy pełnił funkcję prokuratora krajowego, „były zgodne z prawem i mieściły się w kompetencjach przyznanych mu przez ustawę Prawo o prokuraturze”. - Żałuję tylko, że pan Żurek nie przesłał też wniosku o uchylenie immunitetu w sprawie Hermesa, bo wtedy byśmy dwie sprawy za jednym zamachem załatwili. Ale pewnie będzie czekał, żeby za dwa, trzy miesiące znowu ponowić jakiś wniosek o uchylenie mojego immunitetu - mówił prezes TK dzień później w Radiu Wnet.

W myśl ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego sędzia TK nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zgody Zgromadzenia Ogólnego. Wyrażenie zgody na uchylenie immunitetu sędziemu TK następuje w drodze uchwały Zgromadzenia Ogólnego sędziów TK podejmowanej bezwzględną większością głosów sędziów uczestniczących w Zgromadzeniu. Decyzja powinna być podjęta nie później niż w ciągu miesiąca od dnia złożenia wniosku.

Przez ostatnią dekadę wieloaspektowy konflikt wokół Trybunału obfitował w liczne wątki prawne, polityczne i administracyjne. W ostatecznym rozrachunku doprowadził do kwestionowania przez wielu prawników i polityków zapadających przed TK orzeczeń.

W przyjętej jeszcze w marcu 2024 r. uchwale Sejm podkreślił, że „uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”. Sejm uznał też m.in., że dwaj obecnie orzekający w TK - Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski - nie są sędziami Trybunału Konstytucyjnego. Od czasu podjęcia tamtej uchwały przez Sejm wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw.

13 marca br. Sejm podjął z kolei uchwałę, w której stwierdza, że „uznaje za konieczne podjęcie działań służących ukształtowaniu składu osobowego TK w taki sposób, by Trybunał ten spełniał wymogi sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego, w tym w szczególności dokonania wyboru sędziów TK na wolne miejsca, z uwzględnieniem potrzeby odbudowy zaufania publicznego do tego organu”. Podkreślono, że „nadrzędnym celem podejmowanych działań jest przywrócenie funkcjonowania TK jako organu wykonującego określone w Konstytucji RP zadania, w sposób zgodny z obowiązującym w Rzeczypospolitej Polskiej porządkiem prawnym”.

Tego samego dnia Sejm wybrał też sześcioro sędziów TK - to osoby, których kandydatury zostały zgłoszone przez Prezydium Sejmu i w glosowaniach zyskały poparcie rządowej koalicji. Poparcia nie zyskali zaś dwaj kandydaci zgłoszeni przez klub PiS. Do tej pory prezydent nie odebrał ślubowania od wybranych przez Sejm sędziów. (PAP)

nl/ mja/ ugw/



Polska, Warszawa

PAP Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj