Warmińsko-mazurskie: obchody 700-lecia wsi Frednowy z udziałem marszałka Sejmu
Podczas wystąpienia we Frednowach Czarzasty pogratulował mieszkańcom jubileuszu. - Uważam, że marszałek Sejmu, jeżeli chodzi o instytucję, powinien na takich rocznicach bywać, gdyż Polska to nie tylko wielkie miasta, to nie tylko Warszawa i Kraków, ale to również takie miejscowości jak wasza. 700 lat to wielka sprawa - stwierdził.
Przypominając, że jest liderem Nowej Lewicy, pogratulował miejscowemu proboszczowi, który odbudował zabytkowy kościół po pożarze, do którego doszło w 2019 roku wskutek uderzenia pioruna w wieżę. - To naprawdę duża sprawa; dbać o tradycje, dbać o rodzinę, dbać o wiarę w takich miejscach. Bo to po pierwsze jest związane z polską historią, po drugie z polską tradycją, po trzecie z polską rodziną i po czwarte - właśnie z takimi miejscowościami jak wasza - oświadczył.
Marszałek wyjaśnił, że przyjechał na zaproszenie sołtys wsi Frednowy Grażyny Kłodnickiej. Jest ona jednocześnie szefową struktur tego ugrupowania w powiecie iławskim. W jubileuszu uczestniczyli też inni politycy Nowej Lewicy, w tym minister nauki i szkolnictwa wyższego, warmińsko-mazurski poseł Marcin Kulasek.
Wieś Frednowy została założona w latach 1316-1326, a pierwszy przywilej lokacyjny nadał jej komtur dzierzgoński Luther von Braunschweig. W czasach państwa krzyżackiego należała do komturstwa ostródzkiego, a potem iławskiego.
Wieś została całkowicie zniszczona podczas wojny 13-letniej. W latach 1626-1751 Frednowy należały do rodziny Oelsnitzów. Po reformie agrarnej wydzielono tam wieś i majątek ziemski. Najważniejszym zachowanym zabytkiem jest barokowy kościół z drugiej połowy XVIII wieku, siedziba parafii pw. Trójcy Przenajświętszej. (PAP)
mbo/ sdd/
Polska, Olsztyn





