Tusk: AfD to ugrupowanie jawnie prorosyjskie i antypolskie
Prawicowo-populistyczna Alternatywa dla Niemiec (AfD) zwyciężyła w niedzielnych wyborach do parlamentu niemieckiego landu Saksonia-Anhalt, uzyskując w nich 43,8 proc. głosów.
Odnosząc się do wyników wyborów, Donald Tusk napisał w niedzielę na portalu X, że „w Polsce tylko idioci albo zdrajcy mogą się cieszyć z tryumfu AfD w Niemczech”.
W opublikowanym w poniedziałek na X nagraniu, szef rządu podkreślił, że w swoich słowach „ani trochę nie przesadził”.
Tusk przywołał wypowiedź jednego z liderów Konfederacji Sławomira Mentzena, który w 2024 r. powiedział, że „AfD jest najbardziej propolską partią niemiecką”, a także słowa byłego polityka PiS, b. premiera Mateusza Morawieckiego o tym, iż polityków niemieckiej partii nie należy bojkotować, lecz z nimi rozmawiać i ich przekonywać.
- Szybkie przypomnienie, co politycy tej wspaniałej dla PiSu i Konfederacji AfD mówią o nas: lider AfD stwierdził, że Rosja nie jest zagrożeniem, za to zagrożeniem dla Niemiec może być Polska - zwrócił uwagę Tusk. Chodzi o słowa współlidera partii Tino Chrupalli z 2025 r.
Premier przywołał także wypowiedź lidera frakcji AfD w Bundestagu Alexandra Gaulanda, który w 2021 r. przekonywał, że Pakt Ribbentrop-Mołotow to zrozumiała i słuszna z punktu widzenia Stalina decyzja. Według Tuska, to przykład tego, że politycy tej partii „obrzydliwie relatywizują historię”.
- AfD to ugrupowanie jawnie prorosyjskie i jawnie antypolskie. Podtrzymuję w całości to, co napisałem - podsumował Tusk.
Wyniki wyborów w Saksonii-Anhalt skomentował też na X wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
„Zwycięstwo AfD w Saksonii powinno w Polsce budzić niepokój i obawy. Tymczasem coraz więcej polityków PiS i Konfederacji klaszcze z radości i tym samym osłabia Rzeczpospolitą. AFD u władzy w Niemczech to więcej nacjonalizmu i nienawiści. To zwrot w stronę Rosji i roszczeń wobec Polski. Każdy kto kibicuje AfD i ją wspiera, zdradza Polskę!” - podkreślił Gawkowski.
Na razie nie jest jasne, czy AfD będzie mogła stworzyć samodzielny rząd. Gdyby tak się stało, byłby to pierwszy przypadek przejęcia władzy na szczeblu kraju związkowego przez to antyestablishmentowe ugrupowanie.
AfD jest określana jako partia prawicowa, nacjonalistyczna, populistyczna czy antyestablishmentowa. Jej program zakłada m.in. znaczne ograniczenie imigracji do Niemiec, zmniejszenie kompetencji instytucji UE i przekazanie ich państwom narodowym, a także „normalizację” stosunków z Rosją, w tym zniesienie sankcji oraz odbudowę i uruchomienie gazociągu Nord Stream. (PAP)
wst/ par/
Polska, Warszawa





