Tomczyk: lista zadań realizowanych w ramach SAFE będzie pokazana w stosownym czasie
O zatwierdzeniu przez Komisję Europejską polskiego planu w ramach programu SAFE informował w minionym tygodniu premier Donald Tusk. Polska wnioskowała w nim o dofinansowanie 139 projektów na kwotę 43,7 mld euro. Zgodnie z przygotowywanym obecnie przez rząd projektem ustawy, pieniądze trafią do specjalnie powołanego w tym celu funduszu w BGK, a wydawać je będą mogli szefowie resortów, którzy będą realizować pozytywnie zaopiniowane przez KE projekty.
Zdaniem wiceministra obrony narodowej Cezarego Tomczyka, zatwierdzenie polskiego planu przez KE to „wielki sukces polskiej prezydencji (w Radzie UE - PAP)”, a pytany w TVN 24 o negatywne komentarze ze strony m.in. polityków partii PiS ocenił, że zostały one „rozbite w pył przez właściwie wszystkich branżowych dziennikarzy”.
Wiceszef MON odniósł się też do komentarzy, wedle których większość pieniędzy z programu miałaby trafić do zachodnich państw europejskich. – Mamy opinię panów z PiS, że 80 proc. tych wydatków pójdzie do przemysłu niemieckiego, francuskiego czy brytyjskiego, a fakty są takie, że 80 proc. tych pieniędzy pójdzie do przemysłu polskiego i to jest prawdziwy patriotyzm gospodarczy – ocenił Tomczyk.
Podkreślił też, że rząd ogłosi listę programów zgłoszonych do programu SAFE. - Od samego początku mówiliśmy, że wszystko musi być zrobione w procesie i krok po kroku. Do końca marca zamykane są formalności, które dotyczą programu SAFE. Również w tym czasie będziemy chcieli pokazać listę zadań, które będziemy chcieli realizować – mówił Tomczyk.
Jak dodał, lista ta będzie dostępna i pokazana przez rząd „w stosownym czasie”, lecz szczegóły pozostaną ukryte. - Wojsko ma to do siebie, że bardzo wiele spraw, które dotyczą szczegółów naszej armii jest ukryte, natomiast lista zadań (…) będzie pokazana w oczywisty sposób – dodał.
Program SAFE ma wspierać państwa UE we wzmacnianiu ich potencjału obronnego. Został ustanowiony w 2025 r. w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji oraz niepewności wokół dalszego zaangażowania Stanów Zjednoczonych w Europie. Celem programu jest też zmniejszenie uzależnienia od uzbrojenia z USA i wzmocnienie przemysłów obronnych państwa unijnych. Z tego powodu SAFE dopuszcza możliwość zakupów w krajach trzecich tylko w ograniczonym zakresie. Koszt komponentów wyprodukowanych w państwach zaangażowanych w SAFE musi wynieść co najmniej 65 proc. Program przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia w postaci nisko oprocentowanych pożyczek na zakupy sprzętu wojskowego - w dużej mierze produkowanego w Europie.
Łącznie do udziału w programie zgłosiło się 19 państw członkowskich. Plany pierwszych ośmiu krajów członkowskich biorących udział w programie SAFE KE zatwierdziła 16 stycznia. Obecnie więc nadal czekają na zatwierdzenie ich planów Węgry, Francja i Czechy. W minionym tygodniu KE zaakceptowała też plany siedmiu innych państw; są to : Estonia, Grecja, Włochy, Łotwa, Litwa, Słowacja i Finlandia.
Po zatwierdzeniu planów przez KE ostateczną decyzję o ich przyjęciu podejmą państwa członkowskie w Radzie UE, na co mają cztery tygodnie. (PAP)
nl/ mro/
Polska, Warszawa





