Przejdź do treści
środa, 19 sierpnia 2026 · imieniny: Bolsława, Juliana wschód 05:24 · zachód 19:54
reklama
kategoria: Polityka
19 sierpień 2026

Petru o proponowanych zmianach podatkowych: efekt może być negatywny

zdjęcie: Petru o proponowanych zmianach podatkowych: efekt może być negatywny / Warszawa, 30.07.2026. Poseł KP Centrum Ryszard Petru w Sejmie, 30 bm. w trakcie 63. posiedzenia niższej izby parlamentu. (ibor) PAP/Leszek Szymański
Warszawa, 30.07.2026. Poseł KP Centrum Ryszard Petru w Sejmie, 30 bm. w trakcie 63. posiedzenia niższej izby parlamentu. (ibor) PAP/Leszek Szymański
Efekt zmian w podatkach proponowanych przez rząd może być negatywny - ocenił w rozmowie z PAP szef sejmowej komisji do Spraw Deregulacji, poseł klubu Centrum Ryszard Petru. Jego zdaniem lepszym rozwiązaniem jest uproszczenie systemu podatkowego i waloryzowanie progów podatkowych na bieżąco.
Udostępnij Post

Chodzi o pakiet zmian podatkowych, który zapowiedzieli w środę premier Donald Tusk wraz z ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim. Głównym założeniem jest podniesienie progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł oraz wprowadzenie nowego progu dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. zł ze stawką na poziomie 24 proc. Tym samym najwyższa stawka podatku, wynosząca 32 proc., będzie dotyczyła osób z zarobkami powyżej 150 tys. zł.

Tusk przyznał, że propozycje te oznaczają wielomiliardowe koszty, dlatego rząd proponuje podwyżki niektórych podatków. Chodzi o: podniesienie CIT-u z 19 do 22 proc. dla podmiotów osiągających roczne przychody przekraczające 50 mln euro, czyli 200 mln zł; zwiększenie daniny solidarnościowej dla tych, którzy zarabiają ponad 1 mln zł rocznie do 5 proc. (czyli o 1 pkt proc.) oraz powrót do wcześniejszego limitu przychodów dla podatników ryczałtowych wynoszącego 250 tys. euro, czyli ok. 1 mln zł. Obecnie limit przychodów na ryczałcie to 2 mln euro.

Petru w rozmowie z PAP skrytykował konstrukcję zmian podatkowych proponowanych przez rząd, porównując ją do rozwiązań z poprzednich lat. - O ile dostrzegam sens obniżki podatków dla części podatników, o tyle cała ta zmiana za bardzo przypomina Polski Ład, gdzie jednym obniżamy podatki, a drugim je podwyższamy. Efekt ogólny dla gospodarki może być negatywny - ocenił polityk.

Przekonywał, że lepszym rozwiązaniem jest uproszczenie systemu podatkowego i waloryzowanie progów podatkowy na bieżąco. - Punkt drugi - podwyżka CIT-u dotyczyć będzie prawie 4500 tys. firm zatrudniających prawie 3 milionów pracowników i w istotny sposób uderzy w planowane inwestycje, co jest, groźne dla Polski. Wszyscy planowali inwestycje, zakładając 19 proc. PIT-u, a nagle jest on podwyższany 22 proc. - wskazywał.

Zapowiedział też, że w trakcie prac legislacyjnych na bieżąco będzie składać poprawki do projektu. Zastrzegł, że za wcześnie by mówić o konkretach, gdyż projekt jeszcze nie trafił do Sejmu. (PAP)

pab/ mro/



Polska, Warszawa

PAP Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj