Dyrektor Centrum Mieroszewskiego: relacje między Ukraińcami a Polakami weszły w etap urealnienia
Odwołując się do raportu „Polacy o Ukrainie”, Wyciszkiewicz zwrócił uwagę, że wówczas większość Polaków nie widziała w Ukrainie partnera do współpracy.
- W tym roku mamy wzrost z ok. 20 do ponad 40 proc. ludzi, którzy uważają, że istnieją wspólne interesy - podkreślił dyrektor Centrum Mieroszewskiego. - Jednocześnie po obu stronach wzrosła świadomość istnienia sporów - dodał i wyjaśnił, że odczytuje to jako wskaźnik pewnej dojrzałości tej relacji.
Reprezentatywna próba w wypadku obu badań - „Polska i Polacy oczami Ukraińców”, „Polacy o Ukrainie” - składa się z około 1000 respondentów. Raport „Polacy o Ukrainie” został zrealizowany przy pomocy dwóch metod - badania jakościowego i ilościowego. W ramach tej pierwszej części przeprowadzono siedem zogniskowanych wywiadów grupowych, natomiast w przypadku części ilościowej zastosowano technikę wywiadów online (CAWI).
Na potrzeby raportu „Polska i Polacy oczami Ukraińców” firma Info Sapiens czterokrotnie przeprowadzała na zlecenie Centrum Mieroszewskiego badanie stosunków Ukraińców do Polski i Polaków - w sierpniu 2022 roku, październiku 2023 roku i w listopadzie 2024 i 2025 roku. Wykorzystano do tego metodę telefoniczną (CATI) na terenach kontrolowanych przez ukraińskie władze. Między 24 a 26 listopada 2025 roku przeprowadzono także sześć zogniskowanych wywiadów grupowych.
Z raportu wynika, że niezależnie od tego, z której części Ukrainy dana osoba pochodzi, relacje z Polakami są przez nią oceniane pozytywnie. Jak wynika z badania, na ogólne pytanie: „Jaka jest obecnie Pana/ Pani opinia o Polakach?” 43 proc. Ukraińców odpowiedziała, że jest ona „dobra/bardzo dobra”, a 8 proc. „zła/ bardzo zła”.
Wyciszkiewicz, tłumacząc rozwój relacji między Polską a Ukrainą, zwrócił uwagę na szok w polskim i ukraińskim społeczeństwie, jaki spowodowała rosyjska inwazja na pełną skalę 24 lutego 2022 r. - Wówczas kończy się to bardzo dobrze. Obie strony i społecznie, i na poziomie politycznym, widzą w sobie partnerów, powstaje bardzo duży zasób pozytywnych emocji, których wcześniej nie było - wyjaśnił dyrektor Centrum Mieroszewskiego.
Niestety po czasie euforii nadszedł czas - jak to określił Wyciszkiewicz - debaty o wzajemnej wdzięczności. - Nie umiem tej debaty w sposób analityczny wyjaśnić, ale na pewno wiem, że mówiąc o tym wchodzimy na poziom emocji społecznych, którymi zarządzać się nie da, można je jedynie eskalować - powiedział ekspert. Wyciszkiewicz zwrócił uwagę, że liczne kryzysy w 2025 roku, w których swój udział miały obie strony, znacząco wpłynęły na postrzeganie relacji polsko-ukraińskich.
- Zdaje się, że teraz nastąpiło zrozumienie, że spory i napięcia są rzeczą naturalną, a nienaturalny stan relacji to było wysokie C z 2022 roku - wyjaśnił i zaznaczył, że jest to dobra rzecz, ponieważ świadczy o głębszym zrozumieniu siebie nawzajem, a nie koncentrowaniu się wyłącznie na wzniosłych sloganach. - To jest nieuchronne, że my się będziemy trochę spierać, mocniej boksować, chodzi o to, żeby znaleźć odpowiedni język do rozwiązywania tych sporów - twierdzi Wyciszkiewicz.
W raporcie „Polska i Polacy oczami Ukraińców” respondenci musieli do listy określeń przypisać ocenę od 1 do 7, gdzie 1 oznaczało „całkowicie błędnie”, a 7 „całkowicie trafne”. W badaniu 79 proc. Ukraińców wskazała na określenie „sąsiedzi”, jako najlepiej obrazujące ich stosunek do Polaków. Autorzy raportu zwracają uwagę, że „bardziej emocjonalne określenia zyskują znacznie mniejsze poparcie”.
Ujęci w raporcie „Polacy o Ukrainie” obywatele RP z bardzo zbliżonej listy określeń, co we wcześniej wskazanym badaniu, wybierali sformułowanie, które było ich zdaniem najlepszą odpowiedzią na pytanie: „Które z poniższych określeń pasują obecnie do Pana/ Pani stosunku do Ukraińców?”. Respondenci również najczęściej wskazywali na słowo „sąsiedzi” - 64 proc.
Wyciszkiewicz zapytany o te wyniki badań, które go zaskoczyły, wskazał na media tradycyjne. W Polsce - jego zdaniem - okazały się najważniejszym źródłem informacji o Ukrainie i Ukraińcach. Zwrócił także uwagę na asymetrię, którą pokazało badanie zrealizowane w Ukrainie, gdzie głównym źródłem wiedzy o Polakach i Polsce są media społecznościowe i znajomi oraz bliscy. Według raportu Centrum Mieroszewskiego Ukraińcy najczęściej czerpią wiedzę o Polsce i Polakach z mediów społecznościowych (50 proc.), od rodziny i znajomych (44 proc.), a także z komunikatorów np. Telegram (29 proc.). Z badania „Polacy o Ukrainie” wynika, że Polacy pozyskują wiedzę o Ukraińcach i Ukrainie z telewizji (64 proc.). Drugim najczęściej podawanym źródłem są „własne obserwacje” (35 proc.), a na trzeciej pozycji plasuje się Facebook ex aequo z radiem (33 proc.).
- Emocje w relacjach Polski z Ukrainą uspokoiły się - powiedział Wyciszkiewicz i przyznał, że sam nie był przekonany, czy do tego dojdzie, biorąc pod uwagę atmosferę debaty w mediach społecznościowych. Zaznaczył, że zaprezentowane badania nie są wyczerpujące i należy dalej analizować rozwój tych relacji.
Antoni Wiśniewski-Mischal (PAP)
awm/ ap/ amac/
Polska, Warszawa





