Przejdź do treści
środa, 2 września 2026 · imieniny: Stefana, Juliana wschód 05:47 · zachód 19:23
reklama
kategoria: Polityka
1 wrzesień 2026

Czarzasty w Wieluniu: pamięć o wojnie nie może służyć do karmienia nienawiści

zdjęcie: Czarzasty w Wieluniu: pamięć o wojnie nie może służyć do karmienia nienawiści / Wieluń, 01.09.2026. Obchody 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Marszałek Sejmu RP Włodzimierz Czarzasty podczas uroczystości na placu Kazimierza Wielkiego w Wieluniu, 1 bm. (sko) PAP/Marian Zubrzycki
Wieluń, 01.09.2026. Obchody 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Marszałek Sejmu RP Włodzimierz Czarzasty podczas uroczystości na placu Kazimierza Wielkiego w Wieluniu, 1 bm. (sko) PAP/Marian Zubrzycki
Pamięć o wojnie nie może służyć do karmienia nienawiści – mówił marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty w Wieluniu podczas obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Ambasador Niemiec Miguel Berger zadeklarował, że ofiary bombardowania Wielunia zostaną upamiętnione w Berlinie.
Udostępnij Post

Poranne uroczystości upamiętniające wydarzenia sprzed 87 lat rozpoczęły się we wtorek, przed godziną 4.40, o której to porze 1 września 1939 r. nastąpił atak niemieckich samolotów bombowych na wieluński szpital Wszystkich Świętych, na który spadły pierwsze ładunki. W nalocie zginęły 32 osoby - pacjenci i personel szpitala. Polegli w nalocie mieszkańcy Wielunia uważani są za pierwsze polskie ofiary II wojny światowej.

Ich pamięć uczciło 12 uderzeń dzwonu „Pamięć i Przestroga”. Symbolizowały one 1200 mieszkańców miasta, którzy ponieśli śmierć pierwszego dnia wojny.

Marszałek Sejmu w rocznicę tamtych wydarzeń przypomniał, że 87 lat temu niemieckie Luftwaffe uczyniło z bezbronnego Wielunia pierwszy cel wojny, która rozlała się na Europę i cały świat. Bomby – jak mówił – spadły na domy, ulice, szpital, a wspominane w ten dzień ofiary to zwykli ludzie, którzy mieli swoje plany.

- Wojna zabiera człowiekowi właśnie to: bezpieczną przyszłość. Pamięć o wojnie nie może służyć do karmienia nienawiści. Ma służyć temu, żeby nigdy więcej nie pomylić agresora z ofiarą, siły z prawem, populizmu z prawdą – powiedział Czarzasty.

Zwrócił uwagę, że dziś Polska i Niemcy są sojusznikami, a Niemcy są największym partnerem handlowym Polski – ale nie znaczy to, że 1939 rok został zapomniany. Jak podkreślał, prawda historyczna nikogo nie obraża i jest fundamentem.

Marszałek przekonywał, że Europa jest dziś silna dlatego, że potrafi łączyć różne narody bez odbierania im ich tożsamości, a także ponieważ dotrzymuje obietnicy pokoju.

- Państwa należące do tej wspólnoty nie prowadzą wojen, nikt nie napadł Zjednoczonej Europy, żadnej jej części. Wiemy to tym bardziej, że patrzymy na Wschód, na walczącą Ukrainę. W 39. roku Polska pozostała praktycznie sama. Są dziś tacy, którzy podpowiadają: „zostawmy samą Ukrainę, wykorzystajmy jej trudną sytuację, by coś wymusić”. Historia ich osądzi – mówił.

Zapewnił przy tym, że Polska jest po właściwej stronie, po stronie dobra, po stronie ofiar. – Nie zejdziemy z tej drogi, bo wierzymy, że jest właściwa – zadeklarował.

Jak dodał, lekcją, którą należy zabrać z Wielunia, jest: pamiętać bez nienawiści, przebaczać bez zapominania, rozwiązywać spory bez rezygnacji z prawdy, budować siłę bez pogardy dla słabszych.

W skierowanym do uczestników obchodów liście prezydent Karol Nawrocki zaznaczył, że Wieluń stał się pierwszym w Polsce symbolem niemieckiego bestialstwa i masowej zbrodni na cywilach. Przyznał, że historycy nadal badają szczegóły niemieckiego nalotu na Wieluń: jego dokładną godzinę, liczebność użytych sił i przebieg kolejnych ataków.

„Jednak istota wydarzeń z 1 września 1939 roku nie pozostawia żadnych wątpliwości: na miasto niemające wojskowego znaczenia ani obrony przeciwlotniczej Niemcy zrzucili około 140 bomb burzących i zapalających, niszcząc jego zabudowę w trzech czwartych. Luftwaffe traktowała szkoły i szpitale tak, jakby były celami ćwiczeń na poligonie” – podkreślił prezydent w liście odczytanym przez szefa Biura Polityki Międzynarodowej Marcina Przydacza.

Nawrocki podziękował potomkom ofiar i obrońców tego miasta za pamięć oraz starania o upowszechnianie prawdy o tym, co wydarzyło się w Wieluniu 1 września 1939 r.

Obecny na uroczystościach ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger przyznał, że tragedia Wielunia była pierwszą zbrodnią wojenną popełnioną przez niemieckie wojsko podczas II wojny światowej. Zaznaczył, że uroczystość upamiętniająca ofiary przekazuje światu przesłanie pokoju, pojednania i szacunku dla ludzkiego życia.

- Jednak ważne jest, by zachować żywą pamięć, aby ofiary, ich krewni, przyjaciele i rodziny nie zostali zapomniani. Naszym obowiązkiem jest dopilnować, by zbrodnie takie jak podczas II wojny światowej nigdy nie mogły się powtórzyć – powiedział.

Ambasador zadeklarował, że polskie ofiary II wojny światowej zostaną upamiętnione w Berlinie. Zapewnił, że pamięć o Wieluniu będzie miała tam stałe miejsce.

- Niemcy uznają swoją historyczną odpowiedzialność i poczuwają się do zachowania pamięci o zbrodniach popełnionych przez Niemców, bez żadnego „ale” – zapewnił Berger.

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk wskazał, że Niemcy są dziś jednym z największych partnerów Polski w UE i NATO. Jak mówił, symboliczne znaczenie w obliczu historii miała wspólna budowa przez wojsko polskie i niemieckie Tarczy Wschód.

– To jest symbol prawdziwego pojednania, przełomu i tego, że dziś jesteśmy w zupełnie innym miejscu. Jesteśmy krajem silnym, z jedną z największych armii w NATO – powiedział.

Z kolei burmistrz Wielunia Paweł Okrasa przekonywał, że Wieluń nigdy nie spierał się z Westerplatte o pierwszeństwo rozpoczęcia II wojny światowej.

- Od lat głosimy, że historia ataku na Wieluń i na Westerplatte wzajemnie się uzupełniają, pokazując prawdziwe, pełne oblicze II wojny światowej. Z jednej strony jest to tragedia ludności cywilnej, której symbolem jest Wieluń, a z drugiej – bohaterstwo i heroizm polskiego żołnierza, którego ilustracją jest obrona Westerplatte.

W porannych uroczystościach uczestniczyli m.in. ostatni żyjący naoczni świadkowie bombardowania Wielunia, weterani, kombatanci, parlamentarzyści, władze województwa łódzkiego oraz powiatu wieluńskiego, przedstawiciele instytucji państwowych, duchowni oraz mieszkańcy Wielunia. W hołdzie ofiarom ataku odczytany został Apel Pamięci, po którym oddano salwę honorową. Delegacje złożyły kwiaty przed pomnikami w miejscach pamięci.

Przed wojną Wieluń liczył ok. 16 tys. mieszkańców i był oddalony od granicy niemieckiej o 21 km.

1 września 1939 r. niemieckie samoloty zrzuciły na miasto 380 bomb o łącznej wadze 46 ton. Niszczycielskie naloty falowe trwały do godzin południowych. Szacunki badaczy mówią o co najmniej kilkuset zabitych. Setki osób zostały rannych. Zniszczeniu uległa większa część zabudowy centrum miasta.

W Wieluniu nie stacjonowały oddziały wojskowe, nie było umocnień militarnych ani obrony przeciwlotniczej. Nie występował zatem żaden powód do brutalnego ataku. Zdaniem historyków miasto zbombardowano, by zastraszyć ludność cywilną i wywołać masową panikę. U podstaw inwazji leżała koncepcja niemieckiej wojny błyskawicznej – Blitzkriegu, polegająca na oddziaływaniu w sposób szybki i bezlitosny. (PAP)

Materiał wideo dostępny na https://wideo.pap.pl/pap-media,101/wielun-czarzasty-pamiec-o-wojnie-nie-moze-sluzyc-do-karmienia-nienawisci,95478; https://wideo.pap.pl/pap-media,101/wielun-czarzasty-pamiec-o-wojnie-nie-moze-sluzyc-do-karmienia-nienawiscipion,95477

bap/ agzi/ amac/

Polska, Wieluń

PAP Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj