Bochenek: nie mam żadnej informacji, gdzie przebywa Romanowski
Do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął wniosek Marcin Romanowskiego, wiceministra sprawiedliwości za czasów PiS, o wydanie listu żelaznego; z pisma oraz z koperty wynika, że przesyłka została nadana w Tyraspolu na terenie Naddniestrza - przekazała PAP rzeczniczka tego sądu ds. karnych sędzia Anna Ptaszek.
O komentarz do informacji, że Romanowski przebywa w Naddniestrzu dziennikarze pytali w środę w Sejmie rzecznika PiS Rafała Bochenka.
- Nie mam żadnej informacji na temat tego, gdzie przebywa (...) Marcin Romanowski, nie mam z nim żadnego kontaktu. Natomiast wiem jedno, że gdyby wrócił do Polski, nie ma co liczyć na uczciwy, bezstronny proces przed polskim sądem. Widzimy, jak w sprawach polityków postępuje obecna koalicja, jak wywiera presję na sędziów, na poszczególne orzeczenia - mówił Bochenek.
Zdaniem rzecznika PiS Romanowski „jest dzisiaj zaszczuwany i w sposób nieuzasadniony organizuje się różnego rodzaju polowanie i nagonkę na tego człowieka”. - Do dziś nie udowodniono żadnych nadużyć i żadnych przestępstw, choć mówi się o aferach, ale obecna władza nie potrafi tego udowodnić - ocenił Bochenek.
- Pytanie również, czy to nie jest kolejna wrzutka medialna, po to żeby zrobić wrażenie, a za kilka dni albo tygodni dowiemy się, że to kompletna nieprawda - dodał, odnosząc się do domniemanego pobytu Romanowskiego w Naddniestrzu.
Dopytywany, czy gdyby ta informacja okazała się prawdziwa, to czy nie robiłaby złego wrażenia z uwagi na to, że Naddniestrze jest w strefie wpływów Rosji, Bochenek odpowiedział: „Ja w te kierunki się nie udaję”.
Naddniestrze to separatystyczny region Mołdawii, który od czasów konfliktu w latach 90. ubiegłego wieku funkcjonuje - głównie dzięki wsparciu Rosji - jako państwo nieuznawane. O piśmie Romanowskiego nadanym z Naddniestrza poinformowano wcześniej w środę nieoficjalnie na portalu RMF24.
Romanowski jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu. Warszawski sąd okręgowy wydał za Romanowskim – na wniosek prokuratury – Europejski Nakaz Aresztowania (ENA). Za byłym wiceszefem MS wydano też list gończy.
19 grudnia 2024 r. okazało się, że Romanowski uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Jak informowano na początku lipca br., Węgry cofnęły mu status uchodźcy oraz unieważniły jego dokumenty podróży. Od zmiany rządu na Węgrzech w maju br. media podawały różne nieoficjalne informacje o możliwym miejscu pobytu Romanowskiego.(PAP)
pś/ ugw/
Polska, Warszawa





