Czechy: kilka miesięcy może trwać wyjaśnianie wypadku na autostradzie i śmierci 3 osób z Polski
Samochód, w którym znajdowało się jeszcze jedno dziecko i mężczyzna, uderzył w dzika, który znalazł się na jezdni. - Kierowca kolejnego pojazdu, widząc zdarzenie, wyminął samochód z Polski i zatrzymał się chcąc zaoferować pomoc. Następnie w oba pojazdy uderzył trzeci – przekazał rzecznik.
Dwie kobiety zginęły na miejscu. Dwóch chłopców trafiło do szpitala, ale życia jednego z nich nie udało się uratować.
- Będą potrzebne ekspertyzy specjalistów od ruchu drogowego i lekarzy - powiedział Szvab i dodał, że ustalić trzeba m.in. kwestię oświetlenia pojazdów i ich widoczności.
Jego zdaniem wyjaśnienia wymaga również fakt pojawienia się na autostradzie zwierząt. Rzecznik policji nie potrafił powiedzieć, czy w tym miejscu jezdnia była odgrodzona od okolicy.
Z Pragi Piotr Górecki (PAP)
ptg/ mal/ amac/
Czechy, Praga





