Policjanci zatrzymali 24-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież bmw i pieniędzy będących w aucie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna zaoferował pomoc w naprawie pojazdu, po czym je sprzedał – poinformowała nadkom. Marta Sulowska z wolskiej komendy policji.
Policjanci z Woli otrzymali zgłoszenie kradzieży pojazdu. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że pokrzywdzony przekazał swoje bmw pracownikowi warsztatu, bo zaoferował pomoc w naprawie auta. Kiedy zorientował się, że coś jest nie tak, zaalarmował policję, bo podejrzewał, że auto wcale nie jest naprawiane, a pracownik unikał z nim kontaktu.
Policjanci ustalili, że 24-latek wcale nie zamierzał naprawić auta, lecz zamierzał je sprzedać.
"Tak też uczynił i za pośrednictwem portalu sprzedał bmw. Nie podejrzewał, że sprawa szybko wyjdzie na jaw" – przekazała Sulowska.
Dodała, że mężczyzna został zatrzymany w powiecie sochaczewskim. Funkcjonariusze odzyskali też skradzione bmw, które było już na południu kraju.
24-latek usłyszał zarzut kradzieży, działając w warunkach recydywy. Decyzją prokuratora został objęty dozorem policyjnym. Za kradzież grozi kara do pięciu lat więzienia. (PAP)
akuz/ joz/
PAPMateriały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez [nazwa administratora portalu] na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.