Przejdź do treści
piątek, 3 lipca 2026 · imieniny: Jacka, Anatola
reklama
kategoria: Polityka
11 marzec 2026

Czarzasty: Sejm nie będzie pracował nad „polskim SAFE” do momentu zakończenia procesu z ustawą rządową

zdjęcie: Czarzasty: Sejm nie będzie pracował nad „polskim SAFE” do momentu zakończenia procesu z ustawą rządową / Warszawa, 11.03.2026. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty na konferencji prasowej przed rozpoczęciem posiedzenia izby w Warszawie, 11 bm. Podczas posiedzenia posłowie będą m.in. wznowią prace nad projektem nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. (amb) PAP/Marcin Obara
Warszawa, 11.03.2026. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty na konferencji prasowej przed rozpoczęciem posiedzenia izby w Warszawie, 11 bm. Podczas posiedzenia posłowie będą m.in. wznowią prace nad projektem nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. (amb) PAP/Marcin Obara
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował w środę, że Sejm nie będzie pracował nad prezydenckim projektem ws. „polskiego SAFE” do momentu zakończenia procesu związanego ustawą o unijnym programie SAFE, skierowaną do prezydenta Karola Nawrockiego.
Udostępnij Post

Do 20 marca prezydent Karol Nawrocki ma czas na podjęcie decyzji ws. ustawy wdrażającej unijny program SAFE, która zakłada stworzenie funduszu w BGK do obsługi środków z unijnych pożyczek. Prezydent wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim zaproponował alternatywę do unijnego SAFE - „polski SAFE 0 proc.”. Wedle tej propozycji w BGK miałby być utworzony Polski Fundusz Inwestycji Obronnych finansowany z zysku NBP. Projekt wpłynął we wtorek do Sejmu. Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki stwierdził we wtorek po południu, że Sejm może zająć się prezydenckim projektem już na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu.

Czarzasty oświadczył w środę na konferencji przed posiedzeniem Sejmu, że izba niższa nie będzie procedowała prezydenckiego projektu ustawy do momentu zakończenia procesu związanego z ustawą rządową wdrażającą unijny program SAFE, skierowaną do podpisu prezydenta.

Jak uzasadnił, prezydent musi wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje. - Zawetowanie tej ustawy (o unijnym SAFE - PAP) to będzie zawetowanie 185 mld złotych na uzbrojenie dla polskiego wojska. To będzie powiedzenie „nie” 12 tysiącom firm, które w Polsce by ten program realizowały. (...) To są pieniądze, które są do wykorzystania natychmiast. I natychmiast należy podjąć produkcję w 12 tysiącach polskich fabryk w 90 proc. polskiego uzbrojenia na rzecz polskiej armii - powiedział marszałek Sejmu.

Odnosząc się do zapisów prezydenckiego projektu, Czarzasty zauważył, że podstawowym źródłem finansowania proponowanej ustawy jest przyszły zysk Narodowego Banku Polskiego. - Chcę państwa poinformować, że Narodowy Bank Polski na dziś posiada 100 mld zł skumulowanej straty. Jeżeli zysk jakikolwiek zostanie wypracowany, to o tym zysku zostaniemy poinformowani w grudniu tego roku. A więc ten zysk nie będzie przeznaczony na uzbrojenie jutro, pojutrze, w kwietniu ani w maju - zaznaczył Czarzasty.

Przypomniał, że zgodnie z ustawą o NBP, 95 proc. zysku wypracowanego przez Narodowy Bank Polski jest kierowane do budżetu państwa, a 5 proc. na fundusz rezerwowy. - Nie widzę żadnych potrzeb, które by wskazywały na to, żeby w inny sposób te środki były dzielone - powiedział marszałek.

Jak ocenił, prezydent, proponując projekt ustawy w tym kształcie, chce sam dzielić środki z zysku NBP. Stwierdził też, że prezydencki projekt to „ściema” i że prezydent okłamuje nim Polaków.

Zgodnie z prezydenckim projektem, wpływy z zysku NBP, dotychczas wpłacane do budżetu państwa, miałyby zostać przekierowane na realizację zadań związanych z obronnością, w tym na zakup sprzętu wojskowego oraz systemów obronnych, zakup wyposażenia dla formacji mundurowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa czy inwestycje w infrastrukturę wojskową i logistyczną zapewniającą mobilność wojskową.

Środki Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych mają pochodzić m.in. z wpłaty z zysku NBP, kredytów, pożyczek i obligacji. W przypadku, gdy wpłata z NBP w danym roku okaże się niższa od kwoty przewidzianej w programie wieloletnim, BGK będzie musiał pożyczyć brakującą sumę, a zobowiązania te mają być objęte gwarancją Skarbu Państwa. Pożyczka ma podlegać spłacie ze środków Funduszu pochodzących z wpłat NBP dokonywanych w kolejnych latach.(PAP)

kmz/ ugw/



Polska, Warszawa

PAP Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj