Poszukiwany przez sąd wziął urlop w pracy, żeby odsiedzieć wyrok
v16292756
Na policję zgłosił się 44-latek poszukiwany listem gończym przez gdański sąd i chciał odbyć wyrok. Mężczyzna był przekonany, że w więzieniu spędzi 18 dni. Policjantom powiedział, że wziął w pracy urlop. Do odsiadki ma 14 miesięcy.
Oficer gdańskiej policji podinsp. Magdalena Ciska poinformowała w czwartek, że do budynku gdańskiej komendy miejskiej przyszedł mężczyzna, który miał w ręku spakowaną torbę podróżną i oświadczył, że jest poszukiwany.
"Funkcjonariusze sprawdzili 44-latka w policyjnych bazach. Okazało się, że mówi prawdę. Ustalili, że gdański są poszukuje go listem gończym, bo ma do odbycia rok i dwa miesiące za pobicia.
Mężczyzna – jak przyznał policjantom – był przekonany, że ma do odsiadki 18 dni kary i wziął w pracy miesięczny urlop, by ją odbyć.
Mieszkaniec Gdańska trafił do policyjnego aresztu. Następnie zgodnie z dyspozycją sądu zostanie przewieziony do zakładu karnego. (PAP)
pm/ joz/
PAP Materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez [nazwa administratora portalu] na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.





