48-letni mężczyzna oskarżony o atak na ratownika medycznego w Pasłęku
Do przestępstwa doszło w kwietniu w Pasłęku. Załoga karetki pogotowia została zadysponowana do mężczyzny wymagającego pomocy medycznej. Okazało się, że jest on pod znacznym działaniem alkoholu. W trakcie przewożenia do szpitala w Elblągu pacjent zaczął być wulgarny i agresywny.
W pewnej chwili odpiął zabezpieczające go podczas transportu pasy bezpieczeństwa i zadał ratownikowi medycznemu uderzenie zaciśniętą pięścią w brzuch, a następnie w klatkę piersiową – podała prokuratura.
W akcie oskarżenia przesłanym w środę do Sądu Rejonowego w Elblągu Tomaszowi M. zarzucono naruszenie nietykalności cielesnej ratownika medycznego podczas pełnienia obowiązków służbowych.
Prokuratura poinformowała, że podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, wyraził skruchę i wyjaśnił, że zdarzenie było skutkiem nadużycia przez niego alkoholu. Zastosowano wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze – dozór policji, zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego. Ponadto zobowiązano go do powstrzymywania się od nadużywania alkoholu.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Elblągu Ewa Ziębka przypomniała w komunikacie o zakończeniu śledztwa, że zgodnie z przepisami osoba wchodząca w skład zespołu ratownictwa medycznego w trakcie wykonywania swoich obowiązków korzysta z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych.
Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza grozi do trzech lat pozbawienia wolności, a jeśli sprawca naraża go na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. Po zmianach w Kodeksie karnym, które weszły w życie 2 stycznia 2026 r., na wniosek pokrzywdzonego sąd podaje wyrok skazujący do publicznej wiadomości. (PAP)
mbo/ joz/
Polska, Elbląg





