MI opublikowało projekt ustawy "fotoradarowej"; ma usprawnić ściganie wykroczeń
Jak czytamy w ocenie skutków regulacji, rekomendowanym w ustawie rozwiązaniem jest wprowadzenie nowego modelu reakcji państwa na naruszenia przepisów ruchu drogowego ujawniane za pomocą urządzeń rejestrujących.
Projekt nowelizacji wprowadza mechanizmy pozwalające na skuteczne zakończenie sprawy w przypadkach, w których obecnie dochodzi do braku możliwości przypisania odpowiedzialności sprawcy wykroczenia bądź właścicielowi lub posiadaczowi pojazdu. W szczególności chodzi o brak odbioru korespondencji, brak odpowiedzi na korespondencję Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, nieskuteczne wskazania kierującego albo zarejestrowanie naruszenia dla pojazdów zarejestrowanych za granicą.
Projektowana regulacja nie zmienia istoty odpowiedzialności za wykroczenie drogowe. W sprawach, w których możliwe jest ustalenie osoby kierującej pojazdem, nadal podstawową ścieżką pozostanie mandat karny i postępowanie w sprawach o wykroczenia. Nowym elementem jest natomiast mechanizm prowadzenia spraw najbardziej narażonych na przedawnienie lub bezskuteczność.
Projekt przewiduje wprowadzenie instytucji zawiadomienia o zarejestrowaniu naruszenia. Zawiadomienie będzie wysyłane do właściciela lub użytkownika pojazdu ujawnionego w Centralnej Ewidencji Pojazdów na adres wskazany w tej ewidencji. Właściciel lub użytkownik nie będzie już wzywany do wskazania, komu powierzył pojazd. W zawiadomieniu znajdzie się pouczenie, że w przypadku braku realizacji uprawnień w nim wskazanych na właściciela lub użytkownika pojazdu zostanie nałożona z mocy prawa opłata administracyjna w wysokości kilkukrotnie wyższej niż mandat karny za zarejestrowane naruszenie.
Do zawiadomienia dołączony będzie formularz oświadczenia o przyjęciu mandatu karnego lub odmowie jego przyjęcia – do wypełnienia przez osobę, która faktycznie kierowała pojazdem. Właściciel lub użytkownik będzie mógł zwolnić się od odpowiedzialności tylko w ściśle określonych przypadkach, jeżeli udowodni, że: w chwili zarejestrowania naruszenia nie był właścicielem lub posiadaczem pojazdu, pojazd skradziono przed zarejestrowaniem naruszenia, lub chwili naruszenia działał w stanie wyższej konieczności.
Opłata administracyjna będzie wymagalna po upływie 30 dni od daty doręczenia zawiadomienia. Przy uiszczeniu przed upływem tego terminu ulega obniżeniu o 20 proc. Brak zapłaty w terminie będzie oznaczał upomnienie i dalszą egzekucję administracyjną.
Dodatkowo projekt nakłada na właścicieli pojazdów prowadzących działalność w zakresie leasingu lub najmu długoterminowego (powyżej 30 dni) obowiązek przekazania do CEP danych o użytkowniku pojazdu, w terminie 30 dni od zawarcia umowy, a przy zmianie lub ustaniu – 14 dni.
W zakresie kontroli drogowej projekt przewiduje: utworzenie w CEP Centralnego Rejestru Naruszeń (CRN) – będą w nim zbierane dane o naruszeniach pojazdów zarejestrowanych poza RP (z podziałem na UE i państwa trzecie), obowiązek przekazywania danych do CRN przez GITD, obowiązek sprawdzenia pojazdu w CRN podczas kontroli przez ITD, Policję, Straż Graniczną i Służbę Celno-Skarbową,
Projekt ustawy zakłada też specjalną procedurę - kierujący pojazdem zarejestrowanym poza RP będzie mógł przyjąć mandat lub uiścić opłatę administracyjną za wszystkie naruszenia – pod rygorem usunięcia pojazdu na parking strzeżony (a przy kontroli granicznej także pod rygorem uniemożliwienia wjazdu lub wyjazdu z RP).
Dodatkowo wprowadza się korektę pomiaru - od wartości wskazanej przez fotoradar lub inne urządzenie rejestrujące odejmuje się 5 km/h, a na autostradzie lub drodze ekspresowej – 6 km/h.
kcz/
Polska, Warsaw





