Wiceszef MON: ok. 200 mld zł na modernizację polskiej armii to szansa na rozwój polskich fabryk
Tomczyk uczestniczył w poniedziałek w otwarciu Forum Technologii Dual Use: Dual Impact, organizowanego w Łodzi przez Łódzką Specjalną Strefę Ekonomiczną. Dwudniowe spotkanie poświęcone jest technologiom podwójnego zastosowania - rozwijanym zarówno dla potrzeb cywilnych i obronnych - oraz o ich znaczeniu dla bezpieczeństwa, rozwoju przemysłu, innowacji i gospodarki regionu.
Na briefingu poprzedzającym wydarzenie wiceminister MON podkreślił, że technologie dual use stają się polskim modelem eksportowym.
- Zainwestowaliśmy w siły zbrojne gigantyczne pieniądze. W ciągu roku inwestujemy ok. 200 mld zł w modernizację polskiej armii. Mówiąc wprost, musielibyśmy być skończonymi frajerami, gdybyśmy nie wykorzystali tego dla Polski, bo takiej szansy więcej nie będzie. To moment, kiedy możemy zainwestować w polskie fabryki, sprowadzić do Polski technologie i sprawić, żeby część z nich mogła być wykorzystana nie tylko w samym wojsku, ale też na rzecz bezpieczeństwa państwa szeroko rozumianego - zaznaczył.
Tomczyk zauważył, że w łódzkim forum bierze udział bardzo dużo, bo ponad 460 podmiotów - to przedstawiciele administracji publicznej, samorządów, przemysłu obronnego, spółek technologicznych, środowiska naukowego i inwestorów.
- Jeżeli decydujemy się, żeby jedną czwartą budżetu wydawać na siły zbrojne i na modernizację armii, to zróbmy wszystko, żeby skorzystały na tym polskie firmy. To jest tak naprawdę główny cel. (...) Skoro chcemy miliardy złotych inwestować w infrastrukturę drogową, w zakup inżynierii wojskowej, to róbmy to w polskich firmach. I to już nie jest tylko nasz cel, ale też realizacja, np. dzielimy przetargi na małe zamówienia po to, żeby je realizować w miastach na wschodzie Polski - dodał.
Wojewoda łódzki Dorota Ryl mówiła o problemach, jakie napotykają samorządowcy podczas wdrażania Ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej.
- Mamy w tym roku 300 mln zł, z czego 200 mln zł przeznaczyliśmy na budowle ochronne i niestety, samorządy meldują, że przedsiębiorcy nie są gotowi zrealizować w terminie do końca roku tych inwestycji. Dlatego cieszy mnie to spotkanie i obecność firm, które są zainteresowane, żeby takie inwestycje prowadzić, bo tego nam potrzeba. Każdy wójt, burmistrz, prezydent odpowiada za obronę cywilną na terenie swojej gminy czy miasta. Mam nadzieję, że w przyszłym roku, gdy ruszy kolejny program i uzyskamy kolejne miliony dla województwa, będą one wydatkowane i pojawią się budowle ochronne, na które wszyscy czekamy - wyjaśniła.
Z kolei przewodnicząca łódzkiego Sejmiku Małgorzata Grabarczyk podała, że Urząd Marszałkowski w Łodzi przeznaczył na działania z zakresu obronności ok. 1,5 mld zł z funduszy europejskich. Część tej kwoty została już wydana; np. zamówiono sześć pociągów, które będą specjalnie wyposażone na potrzeby związane z obronnością, zainwestowano w budowę schronów w regionie oraz w rozwój kompetencji w zakresie bezpieczeństwa m.in. energetycznego.
Natomiast wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Piotr Zawieja podkreślił, jak ważnym ośrodkiem rozwoju przemysłu obronnego jest obecnie region łódzki.
- Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 w Łodzi z oddziałem w Dęblinie są kluczowe dla PGZ ze względu na to, że w najbliższym czasie zostanie tutaj dokonany transfer technologii do obsługi najnowocześniejszych śmigłowców Apache 64. WZL nr 1 będą absorbowały technologię, która będzie pochodziła od Boeinga, od Lockheed Martin, jak również od GE Aerospace. Mam nadzieję, że właśnie w Łodzi będzie powstawał ekosystem, który będzie wspierał możliwość serwisowania tych śmigłowców, że w ramach Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej będą powstawały firmy, będące zapleczem dla naszych przedsięwzięć - wyjaśnił.(PAP)
agm/ mro/
Polska, Łódź





