Gdynia: policja ustala okoliczności incydentu w szkole średniej; uczniowie zażyli snusy
Radio Gdańsk, z którym miał kontaktować się jeden z rodziców, poinformowało, że do tej sytuacji doszło w trakcie licealnych „otrzęsin”. Według rozgłośni część pierwszoroczniaków miała być przymuszana do zażycia snusów.
Zgłoszenie, że w jednej ze szkół pięciu uczniów może być pod wpływem środków niedozwolonych, policja otrzymała w czwartek, o godz. 13.45.
Oficer prasowa gdyńskiej policji st. post. Aleksandra Olszewska poinformowała, że skierowany na miejsce patrol ustalił, że 15-latkowie zażyli snusy. Są to woreczki z dawką nikotyny większą niż w zwykłym papierosie, które umieszcza się w jamie ustnej, między wargą a dziąsłem, gdzie substancje są uwalniane.
Czterech uczniów pojechało z rodzicami do szpitala na badania, a jeden wrócił pod opieką rodziców do domu.
Na miejsce zdarzenia skierowany został również przewodnik z psem służbowym, który nie ujawnił obecności substancji zakazanych.
Gdyński magistrat na swojej stronie poinformował, że uczniowie po udzieleniu im pomocy medycznej zostali przekazani pod opiekę rodziców.
W placówce odbyły się rada pedagogiczna oraz zebrania z rodzicami, a pracownicy Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Gdyni pozostają w stałym kontakcie ze szkołą.
W Polsce sprzedaż tradycyjnych snusów zawierających tytoń jest zakazana, natomiast beztytoniowe woreczki nikotynowe są legalne i dostępne w sprzedaży wyłącznie dla osób pełnoletnich. (PAP)
pm/ agzi/
Polska, Gdynia





